Alpiniści z Jastrzębskiego Klubu Wysokogórskiego wyruszają w Andy. Marian Hudek, Piotr Lilla, Dariusz Mildner i Jerzy Jelonek chcą poskromić Aconcaguę (6962 m n.p.m.), najwyższy szczyt Ameryki Południowej

Technicznie Aconcagua nie jest trudną górą, trzeba się zmierzyć tylko z wysokością. Jednak wiadomo, że w Andach pogoda bywa kapryśna, często wieją bardzo silne tzw. białe wiatry, temperatura spada nawet do minus 25 stopni, co może być źródłem odmrożeń – opowiada Dariusz Mildner, uczestnik wyprawy.

Skompletować Koronę Ziemi

Nim cała czwórka rozpocznie wspinaczkę na górę, którą Indianie dumnie nazwali ‚Kamienny Strażnik’, Marian Hudek ma nadzieję, że do swoich osiągnięć będzie mógł dopisać inny ze szczytów Korony Ziemi – Masyw Vinsona (5140 m n.p.m.). Wcześniej jastrzębianin zdobył już najwyższy szczyt Azji, a zarazem Ziemi – Mount Everest i Afryki – Kilimandżaro.
Po wygranym pojedynku z Górą Gór, za cel postawiłem sobie skompletowanie Korony Ziemi, a więc najwyższych szczytów poszczególnych kontynentów. Dlatego na początku stycznia wyruszam na Antarktydę i będę próbował wejść na Masyw Vinsona. O tym, czy i w jakim czasie plan się powiedzie w dużej mierze zadecyduje pogoda – tłumaczy podróżnik.

Wyjazd na Antarktydę możliwy jest tylko raz w roku, w okresie arktycznego lata. Jak mówi Marian Hudek, przygotowania do wyprawy trwały długo, bo firma amerykańska, która jako jedyna organizuje przeloty do Patriot Hills, głównej bazy wypadowej na zdobycie Mt. Vinsona, nie chce nikogo z przypadku, stąd trzeba było przejść skomplikowaną procedurę biurokratyczną.
Terminy są napięte, ale liczę na sprzyjającą pogodę, a co za tym idzie, że bez przeszkód dotrę do bazy i dalej na wierzchołek Vinsona – podkreśla pan Marian.
Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, 27 stycznia cała ekipa z Jastrzębskiego Klubu Wysokogórskiego spotka się w Mendozie w Argentynie. Na podbój Aconcaguy wystartują z Puente del Inca. Dojście do bazy Plaza de Mulas na 4200 m zajmie im około trzech dni. Na takich wysokościach niezbędna jest dobra kondycja fizyczna.

Więcej można poczytać w najnowszym numerze miesięcznika Jastrząb.