Remisem zakończyło się spotkanie pomiędzy Zagłębiem Lubin a GKS Jastrzębie. W przekroju całego meczu podopieczni Jerzego Wyrobka zasłużyli na zwycięstwo, ale o ostatecznym rozstrzygnięciu zadecydował pechowy strzał Jacka Wiśniewskiego. Wychowanek Sośnicy Gliwice w doliczonym czasie gry w zamieszaniu podbramkowym skierował piłkę do własnej siatki.

Przed meczem większość sympatyków futbolu z Jastrzębia powitałaby taki wynik z radością. Ekipa z Harcerskiej pokazała jednak piłkarski charakter i pomimo przewagi gospodarzy Dialog Areny stworzyła więcej klarownych sytuacji podbramkowych. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył Robert Żbikowski, który w 3 minucie fantastycznym strzałem z czterdziestu metrów pokonał Aleksandra Ptaka. Później do głosu doszli gospodarze, ale ich akcje rozbijała jastrzębska defensywa. Po raz kolejny świetnie spisywał się również Jakub Kafka. Podopieczni Jerzego Wyrobka groźnie kontrowali i mieli kilka świetnych okazji do podwyższenia wyniku. O remisie zadecydował jednak ogromny pech, o którym mowa na początku. Tym niemniej GKS Jastrzębie pozostał jedną z nielicznych niepokonanych w tym roku ekip. Za tydzień na Stadionie Miejskim nasi piłkarze podejmą rewelację rundy jesiennej, Flotę Świnoujście.

11 kwietnia 2009, Lubin, 19:00
Zagłębie Lubin – GKS Jastrzębie 1:1 (0:1)
0:1 Robert Żbikowski ‚3
1:1 Jacek Wiśniewski ’90 (samobójcza)

Zagłębie Lubin: Aleksander Ptak – Przemysław Kocot, Szymon Kapias, Łukasz Jasiński (67. Michał Stasiak), Costa Nhamoinesu – Szymon Pawłowski, Łukasz Hanzel (77. Damian Piotrowski), Michał Goliński, Dariusz Jackiewicz, Robert Kolendowicz (57. Dawid Plizga) – Ilijan Micanski.

GKS Jastrzębie: Jakub Kafka – Witold Cichy, Jacek Wiśniewski, David Gill, Marcin Bednarek – Radek Janeczek, Tomasz Copik (70. Kamil Kostecki), Mariusz Adaszek (74. Witold Wawrzyczek), Jarosław Wieczorek – Daniel Feruga, Robert Żbikowski (88. Janusz Wrześniak).

Żółte kartki: Kocot – Feruga, Cichy, Wawrzyczek, Wieczorek.
Sędzia: Erwin Paterek (Lublin).

Źródło: www.gksjastrzebie.com