Jubileuszowe spotkanie w ramach rozgrywek drugiego frontu nie stało się dla Gieksy pretekstem do świętowania. Piłkarze Jerzego Wyrobka przegrali z Górnikiem Łęczna i była to pierwsza wiosenna porażka naszej drużyny na stadionie przeciwnika.

Z kolei gospodarze sobotniego meczu mają się z czego cieszyć, ponieważ zwycięstwo z jastrzębianami było ich pierwszym w roli gospodarza od… 18 października. Niekorzystne dla naszej drużyny wyniki innych spotkań w pierwszej lidze nie napawają optymizmem w obliczu walki o utrzymanie.

Pierwsze pół godziny meczu upłynęło pod znakiem wyrównanej gry. Obie ekipy stworzyły kilka ciekawych sytuacji, a najlepszej okazji dla gości nie wykorzystał Robert Żbikowski. Popularny ‚Żbiku’ pełnił w tym spotkaniu rolę jedynego napastnika i miał niewiele do powiedzenia w starciu z silną defensywą Górnika. W 29. minucie gospodarze objęli prowadzenie po strzale Nakoulmy. Zawodnik z Burkina Faso otrzymał świetne podanie od doświadczonego Sławomira Nazaruka i pokonał Jakuba Kafkę. Od tego momentu łęcznianie kontrolowali przebieg spotkania, a ich przewaga nie poglegała dyskusji. Gdy trzynaście minut po rozpoczęciu drugiej połowy Kamil Witkowski podwyższył rezultat, podopieczni Jerzego Wyrobka mogli zapomnieć o zdobyczy punktowej. Pod koniec meczu szansę na zmniejszenie rozmiarów porażki miał Tomasz Copik, ale jego strzał wylądował na bocznej siatce bramki Jakuba Wierzchowskiego.

Za tydzień GKS Jastrzębie podejmie na Stadionie Miejskim Widzew Łódź. Będzie to spotkanie niezmiernie ważne dla obu drużyn. Łodzianie walczą o awans i liczą na rewanż za jesienną sensacyjną porażkę 0:1. Natomiast Gieksa zdążyła już udowodnić, że bardzo dobrze prezentuje się w rywalizacji z najlepszymi w lidze.

2 maja 2009, Łęczna, 17:00
Górnik Łęczna – GKS Jastrzębie 2:0 (1:0)
1:0 Prejuce Nakoulma ’29
2:0 Kamil Witkowski ’58

Górnik Łęczna: Jakub Wierzchowski – Paweł Tomczyk, Veljko Nikitović, Piotr Karwan, Krzysztof Radwański – Piotr Bazler, Radosław Bartoszewicz, Grzegorz Szymanek, Sławomir Nazaruk (82. Michał Grobelny) – Kamil Witkowski (82. Kamil Stachyra), Prejuce Nakoulma.

GKS Jastrzębie: Jakub Kafka – Janusz Wrześniak (7. Jarosław Wieczorek), Witold Cichy, David Gill, Marcin Bednarek – Bartosz Woźniak, Tomasz Copik, Jacek Wiśniewski, Daniel Feruga (66. Krzysztof Kukulski), Witold Wawrzyczek (66. Mariusz Adaszek) – Robert Żbikowski.

Żółte kartki: Tomczyk, Bazler.
Sędziował: Radosław Trochimiuk (Ciechanów).
Widzów: 1500.

Źródło: www.gksjastrzebie.com