Po raz kolejny w historii jastrzębskiego futbolu nasi piłkarze zagrają w barażach. Po zaciętym spotkaniu podopieczni Jerzego Wyrobka ulegli w górniczych derbach imiennikowi z Katowic 0:1. Bramkę na wagę pozostania w lidze strzelił Litwin Grażvydas Mikulenas. Mecz obserwowała rekordowa w tym sezonie liczba widzów. Barażowym rywalem jastrzębskiej Gieksy będzie Start Otwock.

Piątkowe spotkanie nie ułożyło się po myśli gospodarzy. Szybko stracona bramka ustawiła spotkanie, ponieważ to piłkarze Jerzego Wyrobka musieli za wszelką cenę przejść do ofensywy. W grę jastrzębian wkradła się nerwowość, a defensywnie nastawieni katowiczanie groźnie kontrowali. W drugiej połowie Tomaszowi Copikowi udało się wyrównać, ale arbiter dopatrzył się faulu na bramkarzu Jacku Gorczycy i nie uznał gola. W końcówce meczu potężnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Witold Wawrzyczek, ale piłka minimalnie minęła poprzeczkę. Po końcowym gwizdku sędziego to goście mieli się z czego cieszyć, natomiast GKS Jastrzębie będzie zmuszony rozegrać dwa kolejne spotkania, które odbędą się 9 i 12 czerwca. Wraz z naszą drużyną do baraży trafił GKP Gorzów Wielkopolski. Ekipa ze stolicy województwa lubuskiego rozgromiła na własnym stadionie Motor Lublin 6:1.

5 czerwca 2009, Jastrzębie Zdrój, 17:30
GKS Jastrzębie – GKS Katowice 0:1 (0:1)
0:1 Grażvydas Mikulenas ‚5

GKS Jastrzębie: Jakub Kafka – Bartosz Woźniak, Tomasz Copik (65. Mariusz Adaszek), David Gill (69. Kamil Kostecki), Marcin Bednarek – Daniel Feruga, Jacek Wiśniewski, Witold Wawrzyczek, Jarosław Wieczorek (83. Michał Chrabąszcz) – Krzysztof Kukulski, Robert Żbikowski.

GKS Katowice: Jacek Gorczyca – Mateusz Sroka, Mateusz Kamiński, Gabriel Nowak, Paweł Kubies – Grzegorz Goncerz (66. Łukasz Wijas), Tomasz Hołota, Kamil Cholerzyński, Gražvydas Mikulenas, Piotr Plewnia (90. Marcin Krysiński) – Krzysztof Kaliciak (62. Bartosz Iwan).

sędzia: Łukasz Bartosik (Kraków)
widzów: 7.000

Źródło: www.gksjastrzebie.com