‚Gdańsk odchodzący’ to tytuł najnowszej wystawy, którą można od 1 lipca podziwiać w galerii ‚Pod Sową’. Zaprezentowane zostaną zdjęcia Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego.

– Fotograficzne przedstawienia Gdańska obecne w mediach zdominowane są przez jednorodne podejście do przedmiotu. Większość z nich to poprawne politycznie i przesłodzone do granic kiczu fotografie. Lecz Gdańsk pokazany na ślicznych i lukrowatych, ociekających wzmocnionymi kolorami pocztówkach, czy też w pismach ilustrowanych lub twardookładkowych albumach, potraktowany został niesłychanie wybiórczo. Wszędzie obecne jest centrum, czyli nowy Stary Gdańsk, będący zasadniczo repliką z lat 50. Praktycznie nieobecne są pozostałe dzielnice Gdańska, nie mówiąc już o podstawowym elemencie, który przez setki lat przyczyniał się do rozwoju tego miasta, mianowicie statkach i porcie. Tymczasem destrukcji i zanikowi podlegają autentyczne fragmenty infrastruktury miejskiej, wyburzane po dziesiątkach a nawet wiekach istnienia w świadomości mieszkańców miasta. Wystarczy wspomnieć o rozpadających się na naszych oczach domach starego Wrzeszcza, Oruni czy Nowego Portu. Te wszystkie niedoceniane cuda powinny stać się celem naszych działań, które chociaż wirtualnie lub na papierze fotograficznym przekażą ich urok następnym pokoleniom. Zadanie to jest tym bardziej pilne, że wygląd miasta zaczyna ulegać coraz większym przekształceniom; dotyczy to dzielnic zarówno starych jak i nowych – opowiada o wystawie jej komisarz, Adam Fleks.

Zdjęcia będzie można podziwiać do 31 lipca.