Wybór najładniejszego i najbardziej nietypowego psa oraz pokaz psów służących w Policji i Straży Pożarnej to główne atrakcje, jakie czekały na wszystkich, którzy zdecydowali się spędzić niedzielne popołudnie na festynie ‚Pies w wielkim mieście’.

27 września Jar Południowy zapełnił się mieszkańcami miasta i prawie każdy z nich przyprowadził ze sobą swojego czworonożnego przyjaciela.
 
W sumie według szacunków w Jastrzębiu Zdroju żyje ponad 15 tys. psów, a tak liczba wymaga od władz miasta podjęcia stosownych działań.

W mieście mamy szeroko zakrojony program mający na celu odpowiedzialne trzymanie psa. Jego elementami są: nowy serwis internetowy, edukacja prowadzona w szkołach i przedszkolach oraz działania Straży Miejskiej w zakresie egzekwowania realizacji przez właścicieli ich obowiązków – mówił Grzegorz Dulemba, sekretarz miasta, główny inicjator festynu.

Najbardziej oczekiwanymi punktami programu okazały się wybory najpiękniejszego i najbardziej nietypowego psa. Do tej pierwszej konkurencji zgłoszono ponad 40 psów, a o tytuł tego najdziwniejszego walczyło ich 14.

Największy aplauz uzyskał w kategorii najpiękniejszy chau chau o imieniu Opal, należący do pani Barbary Toman. Najbardziej nietypowanym psem imprezy została natomiast sympatyczna Ajza pani Anity Pawlak. Dumne właścicielki odebrały z rąk sekretarza miasta okolicznościowe puchary.

Festyn zakończył energetyczny występ zespołu Drops z partnerskiej Karwiny.

Galeria zdjęć