Plakat będzie tematem najnowszej wystawy organizowanej w galerii ‚Epicentrum’. W najbliższy piątek 9 października swoje plakaty zaprezentuje tam Roman Kalarus.

Prawdziwa sztuka to taka, którą odbiera się wszystkimi zmysłami. Można ją oglądać, ale także powąchać i usłyszeć. Musi mieć w sobie jakiś dreszcz. Niektórzy mówią, że to blues, inni że wibracje. Ja twierdzę, że prawdziwa sztuka ma w sobie seks i nieważne czy chodzi o piosenkę, czy obraz – tak o swojej twórczości mówi Roman Kalarus.

Sukcesami i nagrodami raczej się nie chwali, za swój triumf uważa tworzenie wbrew wszelkim przeciwnościom losu, możliwość realizacji i satysfakcję z pracy. Roman Kalarus jest wykładowcą Akademii Sztuk Pięknych. Brał udział w 300 wystawach w kraju i za granicą min. Londyn, Budapeszt, Sztokholm, Francja, Włochy, Niemcy, Ljubljana, Tallin, Tel Awiw, Baku, Stany Zjednoczone, Japonia.

Jego plakaty dotykają ważnych kwestii nie tylko społecznych, jego plakaty traktują erotykę jako naturalny aspekt ludzkości. Tą przyjemność w tworzeniu widzimy jako barwne wręcz kolorowe neony z nazwiskiem Kalarus, często spotykane na słupach naszych ulic, kartach okolicznościowych, tytułowych stronach gazet ‚Twój Blues’, znakach graficznych ‚Prowadzę, jestem trzeźwy’, ‚ Myślę, więc nie piję’, billboardach, nadrukach na tramwajach i autobusach są zauważalne, tak ‚robi’ się plakat to musi być widać, słychać i czuć

Wernisaż rozpocznie się o godzinie 18.00.