Utalentowane

Dzisiaj miałam wielką przyjemność słuchania Was. Po prostu odpoczywa wszystko, człowiek staje się przez moment lepszy – tymi słowami aktorka Małgorzata Foremniak, podsumowała występ jastrzębianki Joanny Smajdor i rybniczanki Katarzyny Kowalczuk. Dziewczyny wzięły udział w programie ‚Mam Talent’.

Przed wakacjami w naszym mieście głośno było o Julii Żytko, finalistce TVN-owskiego programu ‚You Can Dance – Po prostu tańcz!’. Julia niestety nie wygrała programu, ale nie przeszkodziło to w szybkim rozwoju jej kariery. Obecnie na ogólnokrajowej arenie Jastrzębie rozsławia Joanna Smajdor, która wraz z koleżanką urzekła jury programu ‚Mam Talent’ stacji TVN.  Dziewczyny swoimi wyjątkowymi głosami zaśpiewały piosenkę Pearls wokalistki Sade. Jury programu, w skład którego wchodzą Kuba Wojewódzki, Małgorzata Foremniak i Agnieszka Chylińska, tak mocno zachwycało się nad talentem artystek, że ich wypowiedzi były wręcz niecenzuralne. Opowiedzmy jednak jak rozpoczęła się ta niezwykła przygoda Asi i Kasi.

Kwitnie znów nadzieja…
Dziewczyny poznały się trzy lata temu na jednej z chrześcijańskich konferencji młodzieżowych, gdzie śpiewały z zespołami. Kiedy zaprzyjaźniły się i dowiedziały się, że ich wspólną pasja jest śpiewanie postanowiły stworzyć duet. I to też było widać podczas programu, bo sama Agnieszka Chylińska powiedziała,  że ‚wspaniale współbrzmią’ -Mamy podobne gusta muzyczne dotyczące m.in. soulu czy jazzu, ale też niektóre gatunki jakie lubimy i chciałybyśmy wykonywać w przyszłości odbiegają od siebie – wyjaśnia Asia Smajdor.  Asi marzył się występ w ‚Idolu’, ale niestety zbyt młody wiek nie pozwalał jej wziąć udziału w tym programie. Kiedy jednak zobaczyła ‚Mam Talent’, przeszło jej przez myśl, że może tam spróbowałaby swoich sił. Wahała się, ale znajomi i rodzina utwierdzili ją w przekonaniu, że warto spróbować. Na pierwszy casting, tzw. precasting, Joanna i Kasia wybrały się do Zabrza. Był maj. Precastingi polegają na tym, że nie ma jeszcze jury, które znamy z telewizji. Przesłuchania odbywały się w kilku salach i tam ‚znawcy tematu’ oceniali, czy przechodzi się dalej, czy nie. A roboty mieli sporo, bo do do pierwszego etapu przystąpiło ponad 10 000 uczestników. – Nam się udało i po paru tygodniach zostałyśmy zaproszone na casting w Katowicach – dodaje Asia. Katowicki casting, który mogliśmy już oglądać w TVN-ie, odbył się 2 czerwca. Przyjaciółki postanowiły zaśpiewać trudną piosenkę z repertuaru Sade. Asia oprócz śpiewania grała także na fortepianie. Nie dość, że zachwyciły jury i otrzymały sławetne 3 razy tak, owacje były na stojąco to w sobotnim odcinku programu, były przysłowiową wisienką na torcie. – Obserwowałam jury podczas śpiewania i nie potrafiłam do końca wywnioskować jaki będzie werdykt – dodaje Asia. Dziewczyny zostały zaproszone do drugiego etapu który odbył się 2 lipca, a którego emisja w telewizji przewidziana jest na koniec października. Jednak możemy już teraz powiedzieć, że i tam wokalistki nie miały sobie równych i zostały zaproszone do półfinału. Asia i Kasia wystapią na żywo w programie ‚Mam Talent’ 14 listopada. Wtedy też będzie można na nie głosować.

Więcej można przeczytać w najnowszym numerze miesięcznika ‚Jastrząb’.