Nadkomplet publiczności na trybunach hali lodowiska ‚Jastor’, wielkie emocje, świetne widowisko do pełni szczęścia zabrakło jednak zwycięstwa drużyny Jastrzębskiego Węgla nad Panathinaikosem Ateny.

Pierwszy mecz Ligi Mistrzów w sezonie 2009/2010 drużyny Jastrzębskiego Węgla wywołał ogromne zainteresowanie. Już na godzinę przed rozpoczęciem meczu w hali ‚Jastora’ na próżno można było szukać wolnych miejsc. Tym razem obyło się bez problemów z parkowaniem. Jastrzębska policja stanęła na wysokości zadania i na alei Jana Pawła II wyłączyła po jednym pasie na każdym z kierunków ruchu zabezpieczając w ten sposób miejsca do parkowania dla kibiców.

Świetnym pomysłem organizatorów było ufundowanie dla kibiców koszulek klubowych. Trybuny wypełnione fanami klubu w pomarańczowych koszulkach wyglądały rewelacyjnie.  Kolor pomarańczowy to nowe barwy w jakich występuje w tym sezonie drużyna Jastrzębskiego Węgla.

Niestety zespół trenera Roberto Santilliego musiał uznać wyższość Greków, których do zwycięstwa poprowadził najlepszy rozgrywający ostatnich mistrzostw świata i Europy Paweł Zagumny. Drugim liderem Panathinaikosu był Francuz Guillaime Samica, który jeszcze do niedawna występował w barwach Jastrzębskiego Węgla.

Nasz zespół wygrał drugiego seta. W czwartym był bliski doprowadzenia do tie-breaku, ale w końcówce szczęście uśmiechnęło się do Greków.

Jastrzębski Węgiel Panathinaikos Ateny 1:3 (22:25, 25:23, 21:25, 28:30)

JW: Łomacz, Pęcherz, Czarnowski, Yudin, Abramow,  Szczygieł, Rusek (libero) – Master, Azenha, Sobala
Panathinaikos: Zagumny, Lappas, Smaragdis, Ntonas, Samica, Minoudis, Papadimitriou (libero) -Psarras