Mija 28 lat od wprowadzenia stanu wojennego i pacyfikacji KWK ‚Manifest Lipcowy’. W naszym mieście uroczystości upamiętniające tragiczne wydarzenia sprzed lat odbędą się 15 grudnia o godzinie 9.00.

Jak co roku, na placu przy KWK ‚Zofiówka’ oddany zostanie hołd górnikom, przeciw którym wojsko i milicja użyły broni 15 grudnia 1981 roku. Podczas pacyfikacji kopalni od kul ranne zostały cztery osoby.

Przypomnijmy: w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku na ulicach Jastrzębia Zdroju pojawiły się czołgi i samochody opancerzone. Dzień po wprowadzeniu stanu wojennego, 14 grudnia, załogi jastrzębskich kopalń udających się na pierwszą zmianę podjęły decyzję o rozpoczęciu strajku okupacyjnego. Komisje zakładowe ‚Solidarności’ przekształciły się w komitety strajkowe. I tak strajkowały kopalnie: ‚Jastrzębie’, ‚Moszczenica’, ‚Manifest Lipcowy’, ‚Borynia’, ‚Pniówek’. Po południu dołączyli pracownicy drugiej zmiany. Komitety strajkowe podjęły decyzje o rotacyjnym systemie prowadzenia strajku. Na każdej zmianie, w każdej z jastrzębskich kopalń przebywało od dwóch do trzech tysięcy górników. Nadszedł 15 grudnia 1981 roku, jeden z najczarniejszych dni w krótkiej historii miasta Jastrzębie Zdrój. Od wczesnych godzin rannych odbywały się pacyfikacje jastrzębskich kopalń. Szpital górniczy zapełnił się. O godzinie 11.00 czołgi, transportery opancerzone, armatki wodne oraz funkcjonariusze i żołnierze otoczyli kopalnię ‚Manifest Lipcowy’. ZOMO wrzuciły na teren kopalni pojemniki z gazem i petardy, a czołgi taranowały bramę główną. O godzinie 11.45 grupy szturmowe wdarły się na teren kopalni.

Organizatorem uroczystości jest NSZZ ‚Solidarność’ przy KWK ‚Zofiówka’.