Kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3 – ta stara siatkarska prawda po raz kolejny potwierdziła się, tym razem na korzyść Jastrzębskiego Węgla. Pomimo przegranych dwóch pierwszych setów, zdołali podnieść się i wygrać z ZAKSĄ Kędzierzynem-Koźle 3:2 (29:31, 20:25, 25:18, 25:22, 15:12).

Najlepszym zawodnikiem spotkania został Paweł Rusek.

Dzięki wygranej Jastrzębski Węgiel wyrównał stan rywalizacji i zachował szanse na awans do finału, w którym czeka już Skra Bełchatów. Decydujący mecz odbędzie się we wtorek 27 kwietnia, w Kędzierzynie.