W zaległym spotkaniu 30. kolejki II ligi wschodniej GKS Jastrzębie zremisował w Rzeszowie z miejscową Resovią 1:1. Mecz był wyrównany, a ostateczny rezultat odzwierciedlał wydarzenia na boisku. Oba zespoły strzeliły po jednym golu i po razie postraszyły bramkarza rywali uderzeniem w poprzeczkę.

W ostatnich minutach szansę na zdobycie gola na miarę zwycięstwa miał rezerwowy Grzegorz Horubała, ale nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Marcinem Pietryką.

W obecnej sytuacji kadrowej remis z jednym z faworytów rozgrywek jest sukcesem, choć biorąc pod uwagę pozycję Gieksy w ligowej tabeli, powinniśmy liczyć na więcej. Kolejnym przeciwnikiem podopiecznych Wojciecha Boreckiego będzie inny walczący o awans zespół, Okocimski Brzesko.

30 maja 2010, Rzeszów, 17:30
Resovia Rzeszów – GKS Jastrzębie 1:1 (1:1)
1:0 Rafał Zawiślan ’21
1:1 Bartosz Hajczuk ’33

Źródło: www.gksjastrzebie.com