Sensacyjnym remisem zakończyło się spotkanie GieKSy z przedostatnim w tabeli Naprzodem Syrynia. Jastrzębianie, osłabieni brakiem przeziębionego i narzekającego na uraz pachwiny Witolda Wawrzyczka, nie potrafili znaleźć pomysłu na skuteczną obronę gości. W 54. minucie stadion przy Harcerskiej przeżył konsternację, kiedy Tomasz Zieliński wyprowadził gości na prowadzenie.

Na szczęście po niespełna dwudziestu minutach Michał Mach skutecznie wykończył dośrodkowanie z rzutu wolnego doprowadzając do remisu. Niestety kibice na Stadionie Miejskim nie doczekali się zwycięskiego gola, mimo iż czasu było na to nad wyraz dużo, bowiem sędzia przedłużył drugą połowę o 9 minut.

11 września 2010, Jastrzębie Zdrój, 17:00
GKS 1962 Jastrzębie – Naprzód Syrynia 1:1 (0:0)
0:1 Tomasz Zieliński ’54
1:1 Michał Mach ’72

Źródło: www.gksjastrzebie.com