Śpiewy, a nawet i tańce towarzyszyły XI Międzynarodowemu Festiwalowi Chórów im. ks. Anzelma Skrobola. Festiwal, który co dwa lata odbywa się w naszym mieście, w miniony weekend sprawił, że jastrzębskie kościoły zapełniły się do ostatniego miejsca.

Festiwal rozpoczął się 15 października w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa. Podczas Mszy św. oprawę liturgiczną zapewnił jastrzębski chór ‚Cantantes Domino’. Po Mszy św. każdy chętny mógł wysłuchać słowackiego chóru ‚Rozkvet’. Chórzyści swoim występem jednocześnie zainaugurowali festiwal.

Sobota to kolejny dzień, kiedy można było posłuchać pięknych chórów. W kościele Miłosierdzia Bożego wystąpiły dwa chóry. Jako pierwszy swój występ dał francuski męski chór ‚Choeur d’hommes de Hombourg-Haut’. Mężczyźni wykonali najpopularniejsze utwory chwalące Boga. Na zakończenie soliści zaśpiewali piosenkę ‚Happy day’, która zaowocowała owacjami na stojąco. Po francuskich artystach zaśpiewali czescy chórzyści z chóru ‚Luscinia’. Młodzież z pobliskiej Opavy zaprezentowała bardzo urozmaicony repertuar. Tego samego dnia w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła można było posłuchać przepięknego koncertu chóru gospel ‚God’s property’. Artyści pochodzący z Tychów energicznym śpiewem i tańcem zaskoczyli niejednego słuchacza. Podczas ich koncertu można było nawet potańczyć w kościele. A to wszystko w klimacie kolorowych świateł, perkusji i gitary elektrycznej.

Niedziela to już ostatni dzień festiwalu. Podczas finału w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa wystąpił także francuski chór ‚Choeur d’hommes de Hombourg-Haut’. Wielu gości przybyło jednak na występ Stanisława Soyki. Artysta wystąpił z chórem mieszanym ‚Lutnia’ ze Strumienia.

Podczas trzech dni trwania festiwalu, kościoły przeżywały prawdziwe oblężenie. XI Festiwal Chórów im. ks. Anzelma Skrobola można uznać za jeden z najbardziej udanych ze wszystkich edycji.

Organizatorem festiwalu był Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój, Miejski Ośrodek Kultury, Dekanat Jastrzębie-Zdrój oraz Dekanat Jastrzębie-Górne.