Już dawno żaden koncert nie przyciągnął takich tłumów na Stadion Miejski, jak ten sobotni, którego gwiazdą była Maryla Rodowicz. Tego dnia Jastrzębska Spółka Węglowa świętowała swoje wejście na Giełdę Papierów Wartościowych.

Impreza rozpoczęła się punktualnie o godz. 17.00, choć już godzinę wcześniej wpuszczano na stadion. Na płycie stadionu ustawiono szereg placów zabaw, w których udział często gwarantował wspaniałą wygraną. Wiele osób ze stadionu wychodziło ze sprzętem komputerowym, rtv, czy gadżetami spółki. Zaraz po rozpoczęciu imprezy na scenę wyszli muzycy z zespołu Sandstone. Mieli chyba najtrudniejsze zadanie, rozgrzać dopiero co przybyłą publiczność. Tego dnia nie zabrakło także kabaretu, który wystąpił po Sandstone.

Kabaret ‚Słuchajcie’ rozśmieszył publiczność, która to z minuty na minutę zapełniała stadion. Na wyjście z domu, zachęcała piękna, słoneczna pogoda. Po występie kabareciarzy na scenę weszli: Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz Marian Janecki, prezydent miasta. Jarosław Zagórowski powitał wszystkich zebranych na stadionie, a także poinformował o czekającej niespodziance.

– Proszę Państwa będziemy dziś na stadionie gościli wiceprezesa Rady Ministrów pana Waldemara Pawlaka. Po przemówieniu prezesa głos zabrał prezydent miasta.

Jastrzębie-Zdrój i Jastrzębska Spółka Węglowa są ze sobą nierozerwalne. Wielu z Was pracuje w spółce i mieszka w Jastrzębiu-Zdroju. Dziś jest święto spółki, świętujmy razem – powiedział prezydent Janecki. Po przemówieniach przyszedł czas na kolejną muzyczną atrakcję, jaką niewątpliwie był zespół Brathanki. Dawno niesłyszany na polskiej scenie muzycznej zespół, przypomniał swoje największe hity, a także zaśpiewał te z najnowszej płyty. Są to utworu Skaldów. Oprócz popularnych ‚Czerwonych korali’ publiczność mogła usłyszeć ‚Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał’. Po Brathankach nastąpiła krótka przerwa w muzyce i na scenę wszedł zapowiadany gość, czyli wicepremier Pawlak. Premier zaczął krótkie przemówienie od oceny debiutu.

–  Dodaliśmy koksu do Giełdy Papierów Wartościowych. Grzejemy aż milo, życzę Wam, żebyście dziś grzali aż miło – powiedział z humorem Waldemar Pawlak. Premier nie zapomniał także o naszej najpopularniejszej drużynie, czyli Jastrzębskim Węglu.

Działanie JSW to także wspieranie klubu sportowego Jastrzębskiego Węgla, który jest obecnie czwartą drużyną Europy. Jest to świetny przykład, kiedy firma działająca w mieście wspiera sportowe poczynania miejskiej drużyny. Po występie polityka, na scenie pojawił się prezes Jastrzębskiego Węgla Zdzisław Grodecki oraz czołowy zawodnik klubu Paweł Rusek. Zawodnik wyrzucił w stronę publiczności piłki z autografami wszystkich grających w klubie. Prezes Grodecki natomiast rozwiązał konkurs, w którym nagrodą były wejściówki na cały sezon gry Jastrzębskiego Węgla. 10 osób pod krzesełkami miało przypięte kartki oznaczające wygraną. Zwycięzcy na scenie osobiście odebrali wejściówki. Imprezę brawurowo prowadził Piotr Bałtroczyk, który żywo komentował wszystko to, co działo się na stadionie. To właśnie Bałtorczyk, po godzinie 21.00 zapowiedział występ gwiazdy przez duże G.

 Maryla Rodowicz, bo o niej oczywiście mowa, zaczęła swój występ od piosenki ‚Kasa i seks’. Publiczność oszalała. Maryla Rodowicz przez niespełna dwie godziny raczyła jastrzębską publiczność swoimi największymi hitami. Zresztą w repertuarze Maryli prawie każda piosenka to hit. Nie zabrakło oczywiście wyczekiwanej przez publikę ‚Małgośki’ czy ‚Niech żyje bal’. Rodowicz śpiewała także nowsze piosenki jak ‚Ech mała’, ‚Jest cudnie’ i ‚Wszyscy chcą kochać’. Na zakończenie artystka z wszystkimi zgromadzonymi na stadionie odśpiewała popularną regionalną przyśpiewkę ‚Szła dzieweczka do laseczka’. Po koncercie piosenkarka odebrała z rąk Jarosława Zagórowskiego bukiet kwiatów. Kiedy już muzyczne emocje umilkły, niebo nad stadionem rozświetlił pokaz sztucznych ogni.

Już dawno nie było tak udanej imprezy – można było słyszeć wychodząc ze stadionu.