To był trudny mecz, bo do Olsztyna przyjechaliśmy bez naszych najlepszych zawodników – komentował spotkanie z AZS Michał Kubiak. Jednak po niezbyt udanym początku i przegranym pierwszym secie jastrzębianie powrócili do gry i wygrali trzy kolejne odsłony. To zagwarantowało im trzy oczka. Teraz o komplet punktów powalczą z Fartem Kielce, który w środę zawita w Hali Widowiskowo-Sportowej przy al. Jana Pawła II.

Podopieczni Lorenzo Bernardiego zapewne pamiętają poprzednie starcie z ekipą z Kielc. Obie ekipy spotkały się w ramach 6. kolejki PlusLigi. Wynik tego starcia był sporą niespodzianką dla kibiców Jastrzębskiego Węgla, którzy liczyli na przywiezienie z Kielc kompletu punktów. Tak się jednak nie stało. Jastrzębianie po rozegraniu czterech setów przegrali z Fartem 1:3 i to kielczanie dopisali do swego konta trzy oczka za zwycięstwo. Dlatego w środę, 15 lutego, zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek. Podopieczni Lorenzo Bernardiego bez wątpienia będą chcieli zrewanżować się ekipie prowadzonej przez Grzegorza Wagnera za tamtą porażkę i pozostawić u siebie komplet punktów, który jest im bardzo potrzebny ze względu na ciekawą sytuację w tabeli ligowych zmagań.

Jastrzębianie z 28 punktami zajmują w tabeli piątą lokatę, mając taki sam dorobek punktowy, jak dwie inne drużyny: Delecta Bydgoszcz oraz Asseco Resovia Rzeszów. Plasująca się na drugiej pozycji Zaksa ma o trzy oczka więcej, a lider rozgrywek – PGE Skra Bełchatów – o sześć. Z kolei Fart Kielce, z którym zmierzą się jastrzębianie w ramach nadchodzącej, 15. kolejki PlusLigi, zajmuje ósme miejsce, mając na koncie 13 punktów.

Czy uda się osiągnąć cel i zachować komplet punktów, rewanżując się tym samym za porażkę z 6. kolejki? O tym przekonamy się w środowe popołudnie, 15 lutego. Początek meczu o godzinie 18.00.

Natalia Kożuch

Oficer Prasowy

Klub Sportowy Jastrzębski Węgiel S.A.