Obecnie mieszka w nim 28 osób, ale dzięki niedawnej modernizacji, może zamieszkać kolejnych 9 pensjonariuszy. O „Darze Serca” rozmawiamy z dyrektorką ośrodka, Ewą Demetraki-Paleolog.

„Jastrząb”: Co w ostatnim czasie zmieniło się w Domu Pomocy Społecznej „Dar Serca”?

Ewa Demetraki-Paleolog: Jesteśmy po zakończonym remoncie-adaptacji pomieszczeń, które wcześniej służyły pensjonariuszom Domu Dziennego Pobytu. Powstało 5 nowych, pięknych pokoi mieszkalnych, pokój dzienny, sanitariaty. Dzięki temu możemy zaprosić do zamieszkania z nami 9 podopiecznych. Dom do tej pory posiadał 28 miejsc, a już od marca bieżącego roku będzie przeznaczony dla 37 osób w podeszłym wieku.

„J”.: Jakie warunki trzeba spełniać, by zostać mieszkańcem „Daru Serca”?

E.D.: Jest oczywiście określona procedura. Pierwszą i najważniejszą rzeczą, jest oświadczenie woli, podpisane przez przyszłego mieszkańca Domu Pomocy Społecznej. Następnie pracownik socjalny Ośrodka Pomocy Społecznej przychodzi na wywiad środowiskowy do zainteresowanej osoby. Potencjalny mieszkaniec „Daru Serca” powinien przedłożyć dokumentację dotyczącą stanu zdrowia, w tym aktualne zaświadczenie lekarskie oraz decyzję odpowiedniego organu przyznającego świadczenie emerytalne bądź rentowe. Wówczas po analizie całej dokumentacji dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej wydaje decyzję o skierowaniu danej osoby do Domu Pomocy Społecznej.

Cały wywiad można przeczytać w najnowszym numerze gazety "Jastrząb".