Piątkowy rywal może nie był zbyt wymagający, ale jastrzębscy hokeiści musieli od 3. minuty gonić rywali, gdyż bramkę zdobył zawodnik z Torunia – Kamil Gościmiński. Kolejne bramki padały już tylko łupem zawodników z Jastrzębia.

JKH GKS Jastrzębie – Nesta Karawela Toruń 3:1 (1:1, 0:0, 2:0)
0:1 (02:34) Gościmiński – Dzięgiel
1:1 (10:14) Kulas – Maciej Rompkowski – Kapica
2:1 (44:05) Kral – Lipina – Górny 5/4
3:1 (45:19) Kapica – Mateusz Rompkowski

W Sanoku walka już była poważna. Spotkanie toczyło się na bardzo wysokim poziomie. Jednak końcówka należała do podopiecznych Jirzego Reznara, którzy byli skoncentrowani do samego końca. Ostatnie dwie bramki na miarę zwycięstwa wpadły do bramki gospodarzy i to jastrzębianie mogli cieszyć się z bardzo cennych punktów w ligowej tabeli.

Ciarko PBS Bank KH Sanok – JKH GKS Jastrzębie 5:6 (1:2, 1:1, 3:3)
0:1 (1:36) Prochazka – Urbanowicz – Labryga (5/4)
1:1 (6:09) Vitek – Kolusz
1:2 (6:41) Urbanowicz  – Kulas
2:2 (32:04) Zapała – Kotaszka – Kolusz (5/4)
2:3 (35:24) Danieluk – Kapica
3:3 (41:29) Gruszka – Malasiński
3:4 (46:55) Lipina – Danieluk (5/4)
4:4 (48:01) Vitek – Kolusz – Mojżisz
5:4 (52:06) Dziubiński – Vozdecky
5:5 (55:25) Kral – Zatko – Lipina (5/3)
5:6 (56:09) Bryk – Prochazka (5/4)