Wtorkowe spotkanie na lodowisku Jastor nie zapiszę się w kartach klubu jako udane. JKH GKS Jastrzębie przegrało z GKS Tychy aż 0:5. To była już trzecia porażka w tym sezonie z tym klubem.

Mecz od samego początku był zacięty do czasu, kiedy to w 7. minucie Kamil Kosowski nie obronił strzału Radosława Galanta. 2 minuty później kolejnego gola dołożył Grzegorz Pasiut.

W drugiej tercji Kamila Kosowskiego w bramce zastąpił Ramon Sopko, jednak na wiele się to nie zdało. Tyszanie dokładali kolejne trafienia. Przewagę gości widać było w każdym polu gry.

JKH GKS Jastrzębie – GKS Tychy 0:5 (0:2, 0:2, 0:1)
0:1 (6:57) Galant – Baranyk – Kotlorz
0:2 (8:37) Pasiut – Csorich – Da Costa 5/4′
0:3 (23:10) Woźnica – Bagiński
0:4 (30:35) Bagiński – Csorich – Da Costa
0:5 (57:08) Da Costa – Sokół