Decydująca dla spotkania była druga odsłona meczu, gdzie goście strzelili nam aż 6 goli przy tylko jednym straconym. Pod koniec drugiej tercji , przy stanie 0:7, pierwszą bramkę dla jastrzębian strzelił Richard Kral. Ale wszyscy wiedzieli, że to już jest po meczu. Sanoczanom wychodziło wszystko, nam nic.

Drugie trafienie dla JKH dołożył Mateusz Danieluk w 47. minucie. Po jednostronnym widowisku mecz zakończył się wynikiem 8:2 dla gości i pokazał, że do czołowych drużyn polskiej ligi mamy jeszcze daleko.

JKH GKS Jastrzębie – Ciarko PBS Bank Sanok 2:8 (0:1, 1:6, 1:1)
0:1 (16:51) Wolski – Kubat
0:2 (21:34) Vitek – Vozdecky
0:3 (23:53) Vozdecky – Wolski – Bartos
0:4 (27:40) Mojzis – Dziubiński
0:5 (28:18) Radwański – Strzyżowski
0:6 (32:48) Dronia – Bartos
0:7 (33:07) Bartos – Vitek – Vozdecky
1:7 (36:51) Kral – Danieluk – Słodczyk 5/4
1:8 (43:36) Zapała – Dronia – Wolski
2:8 (46:57) Danieluk – Kral