Uczestnicy uroczystości spotkali się w Parku Zdrojowym przy tablicy upamiętniającej męczeńską śmierć 15 więźniów KL Auschwitz Birkenau w czasie ewakuacji obozu od 19 do 20 stycznia 1945 roku z Oświęcimia do Wodzisławia, by oddać hołd poległym. Tutaj też swój finał miał XXIII Rajd Szlakiem Martyrologii Narodów.

Spotykając się na rajdzie czcimy pamięć tych wszystkich, którzy oddali życie w czasie II wojny światowej. Wspominamy też tych wszystkich, którzy zginęli na Golgocie Wschodu. Im oddajemy cześć, chwałę i o nich zachowujemy wdzięczną pamięć – podkreślił członek PTTK, Lech Wiewióra.

Przypomnijmy, w styczniu 1945 roku z obozu oświęcimskiego i jego podobozów ewakuowano w pieszych kolumnach do Wodzisławia kilkadziesiąt tysięcy więźniów, konwojowanych przez uzbrojonych esesmanów. Większość skierowano przez Jastrzębie-Zdrój. Mniej liczne kolumny popędzono przez Żory. Odcinki dziennej marszruty wynosiły około 20-30 km, noclegi improwizowane były najczęściej pod gołym niebem. Pasiaki więźniarskie nie pozwalały w wystarczającym stopniu zachować ciepła ciała. Żywieniowe racje dzienne były wypadkową losu. Każdego, kto usiłował zbiec lub nie nadążał za współwięźniami z powodu wycieńczenia, karano natychmiastową śmiercią. Wodzisław Śląski był docelowym miejscem marszu. Stąd, mimo mrozu, otwartymi wagonami kolejowymi wywieziono więźniów do obozów w głąb Rzeszy.

– W dwóch grobach w naszym mieście spoczywają ludzie pomordowani w trakcie tego marszu – przypomniał prezydent miasta Marian Janecki i zaznaczył, że należy robić wszystko, aby te tragiczne wydarzenia sprzed lat nigdy się nie powtórzyły.

Podczas uroczystości przedstawiciele władz miasta, służb mundurowych i środowisk kombatanckich, a także delegacje szkół złożyli pod pamiątkową tablicą wiązanki kwiatów.

Organizatorem obchodów był PTTK Oddział Jastrzębie-Zdrój.