Pierwszą odsłonę pojedynku wygrali gospodarcze, głównie dzięki kąśliwym zagrywkom i skutecznością w ataku. W drugim secie trener Jastrzębskiego Węgla wpuścił na boisko Gierzyńskiego (za Martino) i Bontje (za Polańskiego). Decydujące punkty w secie zdobywali zagrywkami Michał Łasko i Michał Kubiak. Kolejny set padł łupem gospodarzy, w którym do samego końca nie można było wskazać na zwycięzcę. W końcówce podopieczni Lorenzo Bernardiego zepsutymi zagrywkami nie dali sobie szansy na wyrównanie wyniku i ulegli do 22.

Czwarty set był pełen dramaturgii. Jastrzębski Węgiel przegrywał już 5:2, żeby potem wyjść na prowadzenie 5:8. Przy drugiej przerwie technicznej przewaga jastrzębian wyglądała na bezpieczną (10:16). Szczelny w tym secie blok „pomarańczowych” doprowadził wygrania seta 16:25 i doprowadzenia do tie breaka.

Niestety w najważniejszej partii tego meczu zawodnicy z Bydgoszczy grali jak natchnieni. Do porażki przyczyniły się też błędy dwóch Michałów: Kubiaka i Łasko. Ostatniego seta Delecta wygrała 15:10 i całe spotkania 3:2.

Delecta Bydgoszcz – Jastrzębski Węgiel 3:2 (25:17, 22:25, 25:22, 16:25, 15:10)