Zagłębianie w tym spotkaniu grali zdecydowanie lepiej. Wyrównana bezbramkowa pierwsza tercja pokazała, że tym razem nie będzie festiwalu strzeleckiego. Wynik otworzył dopiero w drugiej tercji Milan Karliczek, który dostał podanie od Richarda Bordowskiego.

Trzecia tercja to ataki gości z Sosnowca, którzy wyczuli szansę na wygraną w Jastrzębiu. W 57. minucie Mateusz Bryk podwyższył wynika na 2:0. Trener Zagłębia zdecydował się postawić wszystko na jedną kartę i ściągnął swojego bramkarza. Taką okazję wykorzystał Marcin Słodczyk, który w 59. minucie skierował krążek do pustej bramki.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 2:0 dla JKH.

JKH GKS Jastrzębie – Zagłębie Sosnowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)
1:0 (29:21) Karliczek – Bordowski – Lipina
2:0 (56:44) Bryk
3:0 (58:46) Słodczyk