Przy fantastycznym dopingu kibiców zgromadzonych na jastrzębskim lodowisku Jastor, hokeiści pokazali, że to jest naprawdę walka o złoto. W pierwszej tercji, po uderzeniu w bandę, długo nie podnosił się napastnik Cracovii Josef Fojtik. Ostatecznie został zniesiony na noszach. Po pięciu minutach wrócił na lód i… strzelił pierwszego gola w tym meczu. Taka walka tylko w finale.

Druga tercja była bardzo emocjonująca. Swoje trafienia dla JKH zanotowali Kral i Urbanowicz. Jak się okazało, to były jedyne bramki w spotkaniu. Dla gości strzelali jeszcze Kowalówka i Zieliński.

Trzecia tercja to już był popis bramkarzy. Z jednej strony jastrzębski golkiper Kamil Kosowski, który debiutuje w finałowych zmaganiach. Z drugiej strony Rafał Radziszewski, który walczy o złoto już po raz ósmy.

Ostatecznie w pierwszym spotkaniu wygrywa Cracovia 2:3. Stan rywalizacji: 1:0 dla Krakowa. Złoto zdobędzie zespół, który wygra cztery spotkania. Kolejny mecz w środę w Krakowie.