Zespół Jirziego Reznara nie miał nic do stracenia. Widać to było już w pierwszej tercji, kiedy to jastrzębianie walczyli jak natchnieni. Ich wysiłek został nagrodzony już w 13. minucie. Damian Kapica w akrobatycznym stylu wepchnął krążek do bramki gości.

Worek z bramkami otworzył się w drugiej tercji, w której trafiali Miroslav Zatko, Błażej Salamon i Radek Prochazka. Krakowianie próbowali wszelkich sposobów aby strzelić honorowego gola, lecz postawa Kosowskiego w bramce w meczu była wyśmienita. Wyłapywał wszystkie strzały przyjezdnych. W 44. minucie obronił także rzut karny podyktowany za faul Miroslava Zlatko.

Piąte trafienie dla JKH strzelił w trzeciej tercji Adrian Labryga i jastrzębianie mogli już się cieszyć z wygranej.

Szósty mecz finału rozegrany zostanie w środę w Krakowie.

JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia 5:0 (1:0, 3:0, 1:0)
1:0 – Kapica – Kulas, Dąbkowski (12:23)
2:0 – Zatko – Prochazka, Kral (28:22)
3:0 – Salamon – Kogut, Bordowski (29:48)
4:0 – Prochazka – Karliczek (35:52, 5/4)
5:0 – Labryga – Salamon, Kogut (46:52)

GALERIA ZDJĘĆ