Daria Pazdan, jedna z jastrzębskich instruktorek tańca towarzyskiego zapytana o swoją życiową pasję przyznaje, że taniec jest dla niej jak narkotyk, który króluje w jej życiu od dziecka i nie potrafi wyobrazić sobie bez niego dnia. „Jest jak uzależnienie”- mówi. „Czasami, kiedy zasypiam, krążą mi w głowie pomysły związane z nowymi choreografiami – zamiast zasypiać, wstaję i zapisuję ja na kartce”. Daria swoją przygodę z tańcem rozpoczęła mając 7 lat.

Swoje pierwsze kroki stawiała w Jastrzębiu, lecz po stracie partnera wyruszyła na poszukiwania kolejnego. Trenowała w najlepszych szkołach na Śląsku m.in. w Chorzowie, Dąbrowie Górniczej, Katowicach i Gliwicach. Dzięki temu teraz wie, że taniec to nie tylko nauka nowych kroków i całych choreografii, jak wielu sądzi, ale przede wszystkim taniec jest sposobem wyrażania siebie poprzez emocje, mimikę twarzy, gesty czy grę aktorską. Sama Daria mówi; „że taniec to coś intymnego i indywidualnego między moim partnerem a mną. Bez względu na to, czy oczy widzów są skierowane na nas, my musimy tworzyć jedność”. Jeden z jej trenerów, Maciej Zakliczyński, który obecnie związany jest z TVN-owskimi produkcjami takimi jak „Taniec z Gwiazdami” czy „Got to Dance”, pozwolił zrozumieć jej, że na parkiecie musi być pewna siebie i swoich umiejętności, a także nauczył ją dystansu do jej osiągnięć, jak również porażek.

Wiele się udało

Do jednych z największych osiągnieć Darii, jak sama twierdzi, należy zarówno wicemistrzostwo Śląska w tańcach latynoamerykańskich, jak i czwarte miejsce w jednym z największych, cyklicznie odbywającym się w Polsce turnieju o Puchar Mariana Wieczystego, gdzie wraz z ówczesnym partnerem pokonali ponad 70 par z całej Polski. Wiele razy stawała także na podium na turniejach międzynarodowych.

Karolina Górajczyk

Więcej o Darii można poczytać w najnowszym wydaniu gazety „Jastrząb”.