Swojego najbliższego rywala jastrzębianie znają bardzo dobrze. To właśnie z Comarch Cracovią JKH walczył w ubiegłym sezonie o złoto. Po pasjonującej batalii, trwającej aż siedem spotkań na najwyższym podium stanęli krakowianie. Jastrzębianie natomiast do zdobytego Pucharu Polski dołożyli srebro.

Mistrz przyjedzie do Jastrzębia-Zdroju bez swojej największej gwiazdy. Po wielu latach gry w Pasach na zmianę klimatu zdecydował się bowiem Leszek Laszkiewicz. Wychowanek JKH przeniósł się do Krynicy, gdzie trzon zespołu mają tworzyć reprezentanci Polski. Na pozostanie w Cracovii zdecydował się z kolei Josef Fojtik. W barwach wicemistrza Polski zobaczymy również kilku zawodników, którzy w przeszłości grali w JKH. Są to obrońcy: Daniel Galant, Bartosz Dąbkowski oraz napastnik, Sebastian Kowalówka.

W piątek trener JKH, Mojmir Trliczik powinien mieć już do dyspozycji Mateusza Danieluka. 27-letni napastnik był wyłączony z gry przez ponad miesiąc. Po koniec sierpnia Danieluk wraz z reprezentacją brał udział w towarzyskim turnieju na Słowacji, gdzie pechowo został trafiony krążkiem w nogę. Dłużej natomiast potrwa powrót do zdrowia trzech innych zawodników: Adriana Labrygi, Tomasza Kulasa i Macieja Rompkowskiego.

Po meczu z Cracovią wicemistrzowie Polski nie będą mieli dużo czasu na odpoczynek. W niedzielę 22 września rozegrana zostanie 2. kolejka. JKH rozegra kolejny mecz przed własną publicznością, tym razem rywalem będzie zespół MMKS-u Podhale Nowy Targ. Z tą drużyną jastrzębianie zmierzyli się w meczu towarzyskim, wygrywając pewnie 6:0. Czy w lidze ekipie znad czeskiej granicy znów uda się zagrać na zero z tyłu?

JKH GKS JASTRZĘBIE vs COMARCH CRACOVIA
20.09 piątek godz.18:00.

źródło: www.jkh.pl