Jastrzębianie od początku spotkania kontrolowali grę. Tylko drugi set wymknął się spod kontroli „pomarańczowych”, który zaczął się od prowadzenia kielczan 6:3. Do drugiej przerwy technicznej gospodarze utrzymywali wynik korzystny dla siebie. Sygnał do ataku dał Michał Kubiak, który w tej części spotkania pokazał swój charakter. Jastrzębski Węgiel doprowadził do remisu po 23. Walkę nerwów w tej partii wygrali jednak kielczanie, którzy ostatecznie wygrali 28:26.

Trzecia i czwarta odsłona to już spokojne powiększanie przewagi Jastrzębskiego Węgla i wygranie setów do 19 i do 25, a całe spotkanie 3:1.

 

Effector Kielce – Jastrzębski Węgiel 1:3 (19:25, 28:26, 19:25, 21:25)