Pierwsza tercja pokazała, że gra będzie zacięta i obfitująca w gole. Już po 96. sekundach wynik otworzył Laszkiewicz, gdy jastrzębianie grali w przewadze. Krakowianie wyrównali w 14. minucie za sprawą Marka Klausa. Na 10 sekund przed końcem pierwszej tercji swoje trafienie zanotował Damian Kapica.

Druga odsłona to już spokojna gra jastrzębian. Zdawało się, że kontrolują już spotkanie, podwyższając przy tym wynik. Do siatki krakowian strzelali Mateusz Danieluk i Radek Prochazka. Przy wyniku 1:4 dla JKH można było odetchnąć przed trzecią odsłoną.

Podopieczni Mojmira Trliczika nie zwalniali tempa. Na 1:5 wynik podwyższył Leszek Laszkiewicz. Po tym golu aktualni mistrzowie Polski obudzili się, co przyniosło skutek w 46. minucie, kiedy to golkipera JKH pokonał Michał Piotrowski, a sześć minut później Aron Chmielewski. Gospodarze spotkania mieli już mało czasu na odrobienie strat. Zwycięstwo przypieczętował trzeci gol Leszka Laszkiewicza, który wrzucił krążek do pustej bramki.

Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie 3:6 (1:2, 0:2, 2:2)
0:1 (01:36) Leszek Laszkiewicz – Grzegorz Pasiut, Maciej Urbanowicz (5/4)
1:1 (13:05) Marek Kalus – Michał Piotrowski, Patryk Wajda
1:2 (19:50) Damian Kapica – Miroslav Zatko
1:3 (36:32) Mateusz Danieluk – Richard Kral, Jirzi Zdenek (5/4)
1:4 (37:34) Radek Prochazka – Leszek Laszkiewicz, Maciej Urbanowicz (5/4)
1:5 (43:19) Leszek Laszkiewicz – Miroslav Zatko
2:5 (45:19) Michał Piotrowski – Petr Dvorzak, Marek Kalus
3:5 (51:13) Aron Chmielewski – Sebastian Kowalówka
3:6 (59:31) Leszek Laszkiewicz – Grzegorz Pasiut, Maciej Urbanowicz (pusta bramka)