Panująca obecnie pora roku jest okresem przejściowym. Na ile ma ona wpływ na funkcjonowanie waszego pupila w życiu codziennym? Jeśli jest to zwierzę mieszkające na stałe w warunkach domowych opieka nad nim nie będzie wymagała wielkich zmian. Po wyjściu na zewnątrz jesteśmy wszyscy narażeni na zmienne pogodowe kaprysy. Wiatr, deszcz, spadek temperatur, czy opady pierwszego śniegu są teraz czymś naturalnym, podobnie jak znacznie krótszy dzień.

Spacery właścicieli z psem są w związku z wyżej wymienionymi czynnikami zwykle skracane do niezbędnego minimum, a to jak się okazuje niekoniecznie dobra decyzja. Opiekunowie czworonogów powinni mieć świadomość, że dla zdrowia fizycznego i psychicznego ich pupili, ruch, przestrzeń, trening i zabawa są równie niezbędne jak prawidłowa dieta. Regularne wyjścia pomogą zachować smukłą sylwetkę i zdrowie psa.

Kolejnym zagadnieniem, które nurtuje właścicieli czworonogów jest prawidłowa dieta i wzmocnienie odporności pupila. Tutaj wszelkie decyzje odnośnie ewentualnej modyfikacji jadłospisu lub wprowadzenia suplementów diety do codziennego żywienia warto podjąć po konsultacji z lekarzem weterynarii. Radykalne zmiany nie muszą wcale być konieczne jeśli pies jest żywiony prawidłowo. Najlepszym pokarmem są gotowe, wysokiej jakości, odpowiednio zbilansowane karmy. Zdecydowanie unikajmy podawania psom smakołyków z naszego stołu, resztek obiadu czy słodyczy!

Wbrew pozorom przy tak kapryśnej aurze, spacer z psem nie musi trwać godzinami, czasami dobrze wykorzystane dwadzieścia lub trzydzieści minut zaspokoi wszystkie potrzeby o ile ten czas zostanie w pełni wykorzystany. Co jest do tego niezbędne? Odrobina dobrego nastawienia opiekuna, długa smycz, zabawka oraz kilka smakołyków, które pomogą utrwalić podstawowe komendy czy uatrakcyjnić zabawę. Kluczowa zasada w chwili wychodzenia na zewnątrz brzmi, iż jest to czas tylko dla psa i jego pana. Rodzaj ruchu i treningu powinien być dostosowany do wieku, wielkości i rasy pupila. Zabawy typu slalom, aportowanie, węszenie- ucieszy większość psów. Na zakończenie tej jesienno-zimowej wyprawy warto przypomnieć ulubieńcowi parę podstawowych komend, tj. zasady chodzenia przy nodze, na poluzowanej smyczy, siadania, leżenia i oczekiwania na przywołanie po komendzie zostań. Pamiętajcie o nagradzaniu psa, a do tego celu warto wykorzystać gotowe smakołyki.

Wszystkie wyżej wspomniane formy tresury zaspokoją potrzeby emocjonalne, umysłowe, a przede wszystkim odrobinę zmęczą psa. Zapobiegnie to występowaniu objawów psiej apatii, do której występowania o tej porze roku mają skłonność i ludzie i zwierzęta. Z tematem spacerów powiązane są czynności pielęgnacyjne jakim powinniśmy poddać naszego psa. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym warto regularne, po powrocie ze spacerów umyć łapy i podbrzusze czworonoga, żeby usunąć błoto, piach czy sól. Tego typu zabiegi przy użyciu czystej, ciepłej wody pozwolą utrzymać prawidłową higienę ulubieńca. Kąpiele całego zwierzaka powinno się jednak ograniczyć do niezbędnego minimum. Na skórze psa oraz jego sierści znajduje się warstwa ochronna zwana lipidową, pełniąca funkcję chroniącą przed zmiennymi warunkami pogodowymi, której lepiej nie zmywać. Jeśli kąpiel jest niezbędna zaplanujmy ją tak, by pies już po niej nie wychodził z domu. Nie myjmy szczeniąt do szóstego miesiąca życia, psów w okresie rekonwalescencji i seniorów.

Zachować należy czujność w kwestii ochrony pupila przed pchłami czy kleszczami zwłaszcza gdy temperatura na dworze jest dodatnia. Stosowanie preparatów ochronnych jest zdecydowanie zalecane!

Pamiętajcie, spacer z ukochanym zwierzakiem może być prawdziwą przyjemnością niezależnie od panujących aktualnie warunków pogodowych. "Pogoda pod psem" to już nie problem, a przeciwnie – przyjemność!

Autor: www.swissvital.pl