Wtorkowy mecz na Jastorze mógł mieć tylko jednego faworyta. Jastrzębianie z tej roli zaczęli się wywiązywać już w pierwszej odsłonie, po której prowadzili 4:1. Wynik już na początku trzeciej minuty otworzył Grzegorz Pasiut, a pięć minut później drugie trafienie dołożył Łukasz Nalwajka. Ten sam zawodnik sprokurował rzut karny, który na pierwszego gola dla KTH zamienił w 11. minucie Marek Bryła. Ostatnie słowo w tej odsłonie należało do miejscowych. Po golach Richarda Krala i Mateusza Rompkowskiego gospodarze schodzili do szatni z zaliczką trzech goli.

Druga część spotkania zakończyła się identycznym wynikiem jak pierwsza odsłona. Na listę strzelców w ekipie JKH wpisywali się tym razem Leszek Laszkiewicz, Mateusz Bryk, Grzegorz Pasiut i Richard Bordowski. Szczególnej urody był gol Bryka, który popisał się potężną bombą z korytarza międzybulikowego. W zespole gości po raz kolejny dał o sobie znać Marek Bryła, wykorzystując pojedynek oko w oko z Przemysławem Odrobnym.
W ostatnim akcie jednostronnego widowiska do bramki trafiali już tylko jastrzębianie. Podopieczni Mojmira Trliczika znów dołożyli cztery trafienia, a licznik strzelonych goli zatrzymał się ostatecznie na dwunastce. Radość z wysokiej wygranej i zgarnięcia kompletu punktów zmąciła nieco kontuzja Adriana Labrygi, dla którego mecz skończył się w 52. minucie. Popularny "Leon" upadł na lód tak niefortunnie, że rozciął sobie łuk brwiowy.

JKH GKS Jastrzębie – 1928 KTH Krynica 12:2 (4:1, 4:1, 4:0)

1:0 (02:05) Grzegorz Pasiut – Damian Kapica
2:0 (07:14) Łukasz Nalewajka – Jirzi Zdenek, Radosław Nalewajka
2:1 (10:36) Marek Bryła (RK)
3:1 (18:21) Richard Kral – Kamil Górny
4:1 (19:00) Mateusz Rompkowski – Grzegorz Pasiut, Leszek Laszkiewicz
5:1 (21:15) Leszek Laszkiewicz – Damian Kapica, Grzegorz Pasiut
6:1 (24:00) Mateusz Bryk – Richard Kral, Richard Bordowski
7:1 (24:40) Grzegorz Pasiut – Mateusz Rompkowski, Adrian Labryga
7:2 (38:39) Marek Bryła – Maciej Kruczek
8:2 (39:14) Richard Bordowski – Richard Kral, Mateusz Danieluk
9:2 (40:40) Kamil Górny – Richard Kral
10:2 (41:04) Damian Kapica – Leszek Laszkiewicz, Mateusz Rompkowski
11:2 (48:58) Leszek Laszkiewicz – Damian Kapica
12:2 (49:32) Jirzi Zdenek – Radek Prochazka, Patrik Flaszar

Źródło: www.jkh.pl