Po wtorkowym zwycięstwie nad drużyną ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Jastrzębski Węgiel środowe spotkanie rozpoczął bardzo pewnie i szybko osiągnął sporą przewagę nad rywalami. Pierwszego seta jastrzębianie wygrali pewnie, podobnie było również w drugiej odsłonie. Nic jednak nie zapowiadało, że mecz odwróci się momentalnie na korzyść kędzierzynian. Zdobywcy Pucharu Polski zwyciężyli w trzecim secie, a w czwartym osiągnęli sporą przewagę i mimo problemów w końcówce seta udało się im doprowadzić do tie-breaka. W nim na pierwszej przerwie technicznej dwoma punktami prowadzili goście, którzy przy stanie 12:14 mieli szansę zakończyć spotkanie. Świetna postawa jastrzębian oraz błędy w ataku ZAKSY doprowadziły do remisu i gry na przewagi. W wojnie nerwów ostatecznie lepsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 22:20 i do zdobycia brązowych medali potrzebują tylko jednego zwycięstwa. MVP spotkania został libero, Damian Wojtaszek.

Teraz rywalizacja przenosi się do Kędzierzyna-Koźla – kolejny mecz już w sobotę o 17.00.

Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (25:22, 25:17, 19:25, 24:26, 22:20)

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Pajenk, Van de Voorde, Masny, Kubiak, Wojtaszek (libero) oraz Malinowski, Marechal, Filippov, Popiwczak

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Witczak, Zagumny, Ruciak, Możdżonek, Wiśniewski, Kooy, Lewis (libero) oraz Pilarz, Ferens, Bociek