Piłkarze GKS-u zdecydowanie częściej przebywali na połowie Jedności, jednak nie potrafili tej przewagi wykorzystać i zdobyć  choćby jednej bramki. Z kolei Przyszowice były zabójczo skuteczne za sprawą swojego czołowego snajpera, Ariela Mnochego, który w 8. minucie otworzył wynik meczu, a w 59. jego dośrodkowanie tak pechowo przeciął Kamil Szymura, że piłka wpadła do bramki Mateusza Deege. Dodatkowo na początku drugiej części spotkania Kamil Gorzała zmarnował rzut karny. Tym samym GKS poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie.

Jedność 32 Przyszowice – GKS 1962 Jastrzębie 2:0 (1:0)
1:0 Ariel Mnochy ‚8
2:0 Kamil Szymura ’59 (samobójcza)

GKS Jastrzębie: Mateusz Deege – Tomasz Lorenc (46. Paweł Sękowski), Kamil Szymura, Paweł Łupiński (60. Tomasz Kocerba), Damian Zajączkowski – Dawid Weis, Kamil Gorzała, Damian Tront , Dominik Szczęch (70.Patryk Dudziński) – Kamil Jadach, Wojciech Caniboł. Trener – Grzegorz Łukasik.