Spotkanie rozpoczęło się pomyślnie dla naszego zespołu. Już w drugiej minucie gry, po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damiana Tronta, ładnym strzałem głową popisał się Wojciech Caniboł i GKS objął prowadzenie. Mimo dobrej, pomysłowej i szybkiej gry jastrzębian, stracili oni bramkę w 18. minucie. 

Niespełna kwadrans później gospodarze objęli prowadzenie. Kiedy wydawało się, że takim wynikiem zakończy się pierwsza połowa, błąd rybniczan wykorzystał Bartosz Wojtków, który z zimną krwią ograł Daniela Kajzera i doprowadził do wyrównania. W przerwie trenerzy obu drużyn niemal w komplecie wymienili składy. W drużynie ROW-u na boisku pojawił się Patryk Dudziński, który aspiruje do gry w drugoligowej ekipie. Mimo kilku dobrych okazji do strzelenia gola wynik nie uległ już zmianie. Następny sprawdzian już w sobotę (19 lipca) – wtedy to GKS zmierzy się na wyjeździe z pierwszoligowym GKS-em Tychy, natomiast w poniedziałek 21 lipca ponownie rozegra spotkanie z Energetykiem, lecz tym razem przy Harcerskiej.