Czym zajmuje się Bokserski Klub Sportowy Jastrzębie?

Andrzej Porębski: BKS zajmuje się szkoleniem dzieci i młodzieży, szukamy talentów i rozwijamy te talenty dla dobrych wyników.

Ilu macie członków i co robicie dla mieszkańców Jastrzębia-Zdroju?

A.P: Wszystko zależy od pory roku; jak jest zima to jest większe zainteresowanie, więc dzielimy na grupy i szkolimy, jak przychodzi lato, okres wakacyjny, to już trzeba prosić, żeby ktoś przyszedł. Mamy także stałych i zasłużonych członków, jest pięć dziewcząt bardzo dobrych, mamy dwie wicemistrzynie Europy. Chłopców nie ma, kiedyś było ich więcej, ale teraz dziewczyny są bardziej agresywne i chętne do treningów przez co eliminują chłopaków. Kiedyś co tydzień organizowało się mecze, ale teraz nie ma na to pieniędzy, ani nie ma już tak wielu kibiców jak wcześniej. Jeśli dostaniemy jakieś pieniądze to przygotujemy dwudniowy turniej. To nie jest boks pokazowy, tego nie można pokazać na świeżym powietrzu, tu walczymy na hali.

Jakie macie plany na przyszłość i jak można się zapisać?

A.P: Zdobywać medale, jak najwięcej medali oraz szkolić coraz więcej młodzieży. Ministerstwo Sportu zamiast dodawać, to tylko tnie koszty. Dzięki Miastu funkcjonujemy. Nabór jest cały rok dla dzieci w wieku od 10 lat. Można przyjść na trening, robimy także nabory w szkołach, w tamtym roku zrobiliśmy pięć naborów, przewinęło się około 1000 osób, ale odzewu żadnego. Większość dzieci ma zwolnienia z wf, bo nie chce im się ćwiczyć; przychodzą na trening i po 5-10 minutach padają, bo nie mają kondycji, a jeśli nie będzie pracy, nie będzie wyników.

Więcej informacji można znaleźć na: https://www.facebook.com/bksjastrzebie