Czym zajmuje się Stowarzyszenie Jastrzębskie Amazonki?

Wanda Miłoś: Przede wszystkim niesiemy wsparcie psychiczne kobietom chorym na raka. Staramy się motywować do walki, organizujemy także gimnastykę rehabilitacyjną oraz spotkania z psychologiem dla kobiet po mastektomi. Stowarzyszenie zostało założone w 1995 roku przez lek. med. Janusza Jastrzębskiego, przewodniczącą jestem od samego początku.

Ilu macie członków i co robicie dla mieszkańców Jastrzębia-Zdroju?

Wanda Miłoś: Wszystkich zapisanych pań mamy 80, tych bardziej uczęszczających jest ok. 60. Organizujemy wyjazdy, wycieczki, spotkania. W każdy trzeci wtorek miesiąca w kinie Centrum odbywa się ogólne spotkanie wszystkich członków. Panie lubią przychodzić, rozmawiać, stają się wtedy odważniejsze. Na terenie Jastrzębia-Zdroju działamy 19 lat. W naszych szeregach mamy 11 przeszkolonych ochotniczek, które odwiedzają pacjentki po zabiegu. Kobiety znacznie lepiej odbierają wolontariuszki, które przeszły to samo niż samych lekarzy. Ochotniczki informują o naszych spotkaniach, wiele pań w późniejszym czasie do nas dołącza. Uczymy je jak bardzo ważna jest rehabilitacja, gdzie można zaopatrzyć się w protezy czy bieliznę.

Jakie macie plany na przyszłość?

Wanda Miłoś: Kiedyś organizowałyśmy prelekcje, teraz skupiamy się na szkoleniach ochotniczek, które odwiedzają jastrzębski szpital. Przyszły rok to dwudziestolecie stowarzyszenia, musimy zająć się organizacją tego jubileuszu.

Amazonki spotykają się w poniedziałki, wtorki i piątki, w siedzibie swojego stowarzyszenia prz ul. Wrzosowej 12a, grupa jest otwarta więc każda kobieta może dołączyć do stowarzyszenia. Więcej informacji na stronie internetowej www.jastrzebskieamazonki.cba.pl.