Kolejne spotkanie nie rozpoczęło się dla jastrzębian zbyt dobrze, bowiem po wyrównanym secie pierwsza partia padła łupem gości. Dwa kolejne sety należały do jastrzębian i kiedy wydawało się, że po pogromie w trzeciej partii zwycięstwo za trzy punkty będzie formalnością, częstochowianie po raz kolejny pokazali charakter i na przewagi zwyciężyli doprowadzając do tie-break’a. W nim lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali drugi mecz w sezonie.

Najlepszym zawodnikiem meczu uznano Michała Masnego.

W środę, 15 października o godz. 18.00 Jastrzębski Węgiel podejmie we własnej hali ekipę Skry Bełchatów.

Jastrzębski Węgiel – AZS Częstochowa 3:2 (23:25, 25:18, 25:11, 26:28, 15:13)

Jastrzębski Węgiel: Gierczyński, Pajenk, Malinowski, Masny, Czarnowski, Bartman, Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak, Filippov, Kosok, Łasko

AZS Częstochowa: Udrys, de Amo, Szymura, Kaczyński, Janeczek, Przybyła, Stańczak (libero) oraz Khilko, Napiórkowski, Marcyniak, Buczek