Podopieczni Róberta Kalábera przegrywali w Sanoku już 1:3, ale zdołali wyjść z opresji i objęli prowadzenie 4:3 w końcówce trzeciej odsłony. Ostatecznie o rozstrzygnięciu spotkania zadecydowały rzuty karne, a trafienie na wagę wygranej zaliczył Petr Polodna.

Na zwycięstwo w Sanoku kibice i zawodnicy jastrzębskiego klubu czekali bardzo długo, bo aż 432 dni. Zespół ze Śląska po raz ostatni wygrał na Podkarpaciu 24 listopada 2013 roku. Co ciekawe, również wtedy zdecydowały rzuty karne. O wygranej w stosunku 3:2 na korzyść JKH przesądził wtedy kapitan, Maciej Urbanowicz, którego tym razem zabrakło na tafli.

CIARKO PBS BANK KH SANOK – JKH GKS JASTRZĘBIE 4:5 k. (1:0, 2:1, 1:3, 0:0, 0:1)

1:0 – 17:53 – Rafał Dutka – Bogusław Rąpała, Marek Strzyżowski
1:1 – 21:15 – Tomasz Kulas – Michal Plichta, Petr Polodna
2:1 – 34:33 – Michael Cichy – Lukáš, Anton Klementyev
3:1 – 37:43 – Lukáš Endál – Miroslav Zaťko, Jordan Pietrus
3:2 – 45:16 – Mateusz Rompkowski – Richard Bordowski, Leszek Laszkiewicz
3:3 – 49:08 – Roman Němeček – Leszek Laszkiewicz, Artem Bondariev (5/4)
3:4 – 50:56 – Artem Bondariev
4:4 – 57:08 – Miroslav Zaťko – Jordan Pietrus, Petr Šinágl (5/3)
4:5 – 65:00 – Petr Polodna (zwycięski rzut karny)

Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton (Skrabalak) – Klementyev, Zaťko, Vozdecký, Cichy, Šinágl – Richter, Turoň, Endál, Pietrus, Kostecki – Rąpała, Dutka, Strzyżowski, Ćwikła, Wilusz – Demkowicz, Dolny, Mermer, Sawicki, Biały.

JKH GKS Jastrzębie: Odrobny (Zabolotny) – Němeček, Rompkowski, Laszkiewicz, Bondariev, Bordowski – Protivný, Bryk, Kulas, Polodna, Plichta – Górny, Aleksyuk, Marzec, Steber, Świerski oraz Pastryk, Kantor, Ł. Nalewajka, R. Nalewajka.