Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy dysponowali bardzo dobrą zagrywką. Asy serwisowe Michała Łasko, Alena Pajenka oraz Michala Masnego pozwoliły na uzyskanie sporej przewagi i mimo faktu, iż drużyna z Italii zaczęła grać nieco lepiej to pierwszy set padł łupem jastrzębian.

Drugi set to praktycznie powtórka z partii pierwszej, tyle że na korzyść gości. To oni objęli spore prowadzenie i mimo gonitwy gospodarzy – zwłaszcza za sprawą skuteczności Michała Łasko w ataku oraz pod koniec seta w polu serwisowym to jednak Włosi wyrównali stan meczu.

Trzeci set mógł być przełomowym dla tego spotkania, bowiem najpierw gospodarze uzyskali sporą przewagę przy wyniku 6:2 i mimo tego, że w ciągu trwania tej partii siatkarze z półwyspu Apenińskiego wyszli jednak na prowadzenie, to Jastrzębski Węgiel zdołał doprowadzić do remisu po 25 i końcówka seta rozgrywana była na przewagi. W niej niestety to Perugia okazała się silniejsza.
Czwarty set to dobry początek gości, ale niezmiennie dobra gra kapitana jastrzębian oraz m.in. świetne serwisy Filippova pozwoliły doprowadzić to wyrównanej końcówki, którą na swoją korzyść przechylili jastrzębianie. O losach spotkania zadecydował tie-break, w którym jednak rywale szybko zbudowali pokaźną przewagę, którą zdołali dowieźć do końca piątego seta wygrywają 3:2.

Jastrzębski Węgiel – Sir Safety Perugia 2:3 (25:18, 21:25, 25:27, 26:24, 11:15)

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Pajenk, Masny, Czarnowski, Quesque, Wojtaszek (libero) oraz Filippov, Malinowski, Popiwczak;

Sir Safety Perugia: Buti, Fromm, De Cecco, Beretta, Vujević Atanasijević, Giovi (libero) oraz Sunder, Fanuli.