Mecz z bezpośrednim rywalem w tabeli miał w dużej mierze zdecydować jak ułoży się zestawienie na koniec sezonu zasadniczego. Ci, którzy spodziewali się jednak wyrównanej rywalizacji zapewne mocno się zdziwili.

Pierwsza partia to dość równy początek z lekką przewagą gospodyń. Od stanu 12:9 dziewczyny z Jastrzębia-Zdroju ruszyły jednak zdecydowanie mocniej i głównie dzięki dobrej grze blokiem objęły prowadzenie 19:10. Taki wynik nie mógł już odebrać im wygranej w pierwszym secie i choć dzięki niezłym serwisom gości końcówka stała się bardziej wyrównana, to jednak KS Jastrzębie-Borynia spokojnie wygrało 25:20.

Druga partia była najbardziej wyrównaną w tym spotkaniu. Panie z Węgrowa grały nieco skuteczniej w ataku oraz nieźle zagrywały, a set od stanu 10:10 miał dość charakterystyczny przebieg. Obie drużyny w kilkupunktowych seriach na przemian wychodziły na prowadzenie. Przy stanie 22:19 dla gospodyń jastrzębianki trzy razy z rzędu zaatakowały w aut i sytuacja zrobiła się nerwowa. Mimo piłki setowej dla gości, dziewczęta z Boryni zdołały wyprowadzić tę partię na swoją korzyść, zwłaszcza dzięki skutecznym atakom po bloku Marty Jędrysik.

Trzeci i najkrótszy set tego meczu był już tylko grą jednej drużyny – sporo prostych błędów Nike Węgrów, a także dobre serwisy Agnieszki Mitręgi pozwoliły osiągnąć pokaźną przewagę, którą jastrzębianki bez problemów dowiozły do końca meczu wygrywając bez straty seta.

Na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej KS Jastrzębie-Borynia oficjalnie zapewnił sobie awans do fazy play-off. Aktualnie dziewczęta z dorobkiem 31 punktów zajmują 7. miejsce w tabeli, a przed nimi jeszcze dwa spotkania. Już za tydzień, 21 lutego we własnej hali podejmą najsłabszą ekipę I ligi – SMS PZPS Szczyrk.

KS Jastrzębie-Borynia – Nike Węgrów 3:0 (25:20, 26:24, 25:18)