Zdobywczynie drugiej lokaty po rundzie zasadniczej zmierzą się po raz pierwszy z KS Jastrzębie Borynia już w najbliższą sobotę o godz. 17.00 w hali przy ul. Reja w Jastrzębiu-Szerokiej.

Torunianki to ekipa, która wygrała najwięcej meczów w sezonie zasadniczym. Zarówno u siebie jak i na wyjeździe pokonały nasz zespół. Budowlani – co nie powinno dziwić – są faworytem tej rywalizacji o awans do najlepszej czwórki, ale jastrzębianki grające pierwszy mecz przed własną publicznością mają okazję, by dobrze wejść w fazę play-off i powalczyć w niełatwym obiekcie przy ul. Reja o wygraną.

Reprezentująca jastrzębski klub Angelika Wardęga mówi, że teraz najważniejszy jest najbliższy mecz.

Wciąż jesteśmy przygotowywane do tego spotkania. Skupiamy się na elementach, które w Toruniu nam nie wychodziły. Musimy zapomnieć także o wpadce na koniec rundy w Krośnie.

Także libero z Jastrzębia-Zdroju, Joanna Nickowska nastawia się na ostrą walkę.

Zawodniczki z Torunia są mocnym i poukładanym zespołem, z którym ciężko się gra zarówno u siebie jak i na wyjeździe, co dobrze obrazuje tabela. W play-offach na szczęście oba zespoły zaczynają od zera i nie patrzymy na to, które miejsce zajmowały nasze rywalki. Pierwszy mecz gramy we własnej hali, także liczymy na doping kibiców i zrobimy wszystko żeby wygrać.

W tej fazie rywalizacji walka o awans toczy się do dwóch wygranych spotkań. Ekipa, która przegra w tej batalii zakończy sezon, dlatego warto pokusić się o wygraną przed własną publicznością. Drugi mecz odbędzie się w Toruniu 28 marca, a ewentualny trzeci, dzień później.

Zapraszamy i zachęcamy więc do licznego przybycia i głośnego dopingu dla naszych pań – wstęp na mecz jest bezpłatny!