W najnowszym numerze gazety Jastrząb można przeczytać wywiad właśnie z Agatą Krypczyk. Jastrzębianka mówi co jeść by czuć się lepiej, a także czy Jastrzębie-Zdrój jest miastem zdrowi.

Od ponad roku prowadzi pani bloga prawdaozdrowiu.pl. Skąd pomysł na taką tematykę, trzeba przyznać dość popularną w Polsce?

Pisanie zawsze było moją największą pasją. Marzyłam o tym, by założyć własny portal lub wydawać gazetę. Zauważyłam, że narasta pewna „moda” na zdrowe życie, naturalne odżywianie i aktywne spędzanie czasu, a coraz więcej osób zwraca uwagę na to, co i jak spożywa. Czasem napisałam jakiś artykuł jak dbać o urodę, a później za namową znajomego założyłam w styczniu 2014 roku własnego bloga. Na początku opisywałam swoje doświadczenia z prewencją zdrowia i opracowywałam „babcine” sposoby. Później zaczęłam chodzić na wykłady o zdrowiu, czytać dużo książek i opracowań naukowych związanych z medycyną naturalną. Z czasem jednak pisanie nie było już tylko pasją, a stało się dla mnie stylem życia, zaczęłam bardziej uważać na to, co jem i gdzie kupuję. Zaczęłam odkładać szkodliwe produkty, zastępować je lepszymi i zdrowszymi, przez co moja odporność poprawiła się, a sama mam więcej energii do działania. Byłam zdziwiona, że tyle osób chce czytać moje artykuły, często dostaję maile z zapytaniami o pewne zagadnienia. Prowadzę także stronę na Facebooku – Ukryta Prawda o Zdrowiu, która także cieszy się sporą popularnością. Od tego roku nie piszę już sama, a pomaga mi w tym moja znajoma Viktoria, dla której zdrowie jest także bardzo ważne. To ona dała mi kiedyś szansę na spróbowanie swoich sił w pisaniu dla większej rzeszy osób, dziś możemy łączyć i realizować swoje pasje razem mając z tego wiele radości i satysfakcji.

Co zatem z prawidłowym odżywianiem się jastrzębian? Jakie są pani obserwacje?

Niestety świadomość jastrzębian na temat zdrowego odżywiania jest dosyć niska. Niewielu patrzy na to, co tak naprawdę kryje się pod nazwą kupowanego produktu. Ludzie żyją zbyt szybko, za mało czasu poświęcają sobie i swojemu zdrowiu. Jest to niestety powszechny problem w całej Polsce. Nie zwracamy uwagi na szkodliwe substancje w produktach spożywczych, konserwanty, barwniki i słodziki. Ludzie nie wiedzą, że nawet cukier może niekorzystnie wpłynąć na zdrowie i samopoczucie, dlatego staram się dotrzeć do mieszkańców, by, choć trochę zmienili styl życia i postanowili o siebie zadbać, ponieważ zdrowie każdego z nas jest tylko w naszych rękach.

Więcej można przeczytać w kwietniowym numerze gazety Jastrząb.