Borykający się z problemami natury kadrowej jastrzębianie pojechali do lidera w mocno okrojonym składzie. Kontuzje wyeliminowały z gry Piotra Pacholskiego, Dominika Szczęcha i Kacpra Kawulę. Z powodu dyskwalifikacji nadal grać nie może Daniel Szczepan. Mimo to od początku spotkania to GKS dyktował warunki na murawie. Bohaterem meczu mógł zostać Dawid Weis. W pierwszej połowie zmarnował jednak dwie sytuacje sam na sam z bramkarzem Odry. Na szczęście skuteczniejszy był Kamil Jadach, który zachował zimną krew i znalazł sposób na umieszczenie piłki w bramce gospodarzy. Lider był, zwłaszcza w pierwszej połowie, był bezradny. Jastrzębianie z dorobkiem 50 punktów wciąż plasują się w tabeli III ligi na piątym miejscu.

W najbliższą środę (29 kwietnia) czeka nas spotkanie z Szombierkami Bytom – tym razem na stadionie miejskim przy ul. Harcerskiej.

Odra Opole – GKS 1962 Jastrzębie 0:1 (0:1)

0:1 Jadach, 29 min.

Odra: Weinzettel – Droszczak (76. Brusiło), Michniewicz, Peroński, Abramowicz – J. Gancarczyk (76. Żegleń). Deja, Ałdaś ((69. Gawron), W. Gancarczyk. K. Gancarczyk – M. Gancarczyk (69. Gładkowski).

GKS: Drazik, Zajączkowski, Duda, Szymura, Kulawiak (90. Lorenc) – Mazurkiewicz (74. Musioł), Tront, Gorzała, Weis – Kopacz (90. Caniboł), Jadach.