Początek spotkania należał zdecydowanie do gości, którzy mocno zaatakowali. Kilka razy poważnie zagrozili bramce Grzegorza Drazika, a w końcu po strzale Rafała Kulińskiego objęli prowadzenie. Jastrzębianie rzucili się do odrabiania strat, ale w ten sposób narazili się na kontry ze strony piłkarzy z Bytomia. Dwie z nich w nieprzepisowy sposób przerwał Kamil Duda. Sędzia nie zawahał się pokazać naszemu stoperowi dwóch żółtych kartek.

Paradoksalnie grający w osłabieniu gospodarze zaczęli poważniej zagrażać bramce Szombierek. W efekcie po dośrodkowaniu Dawida Weisa głową do wyrównania doprowadził Damian Tront. Tuż po wznowieniu gry w drugiej części meczu i precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego Tronta gola na 2:1 zdobył Kamil Szymura. Niestety w końcówce goście lepiej znieśli trudy tego spotkania i wykorzystali grę w przewadze. Najpierw głową Drazika pokonał Jakub Stefaniak, a siedem minut później pozostawiony bez opieki przed bramką Sebastian Pączko przechylił szalę zwycięstwa na stronę gości.

GKS 1962 Jastrzębie – Szombierki Bytom 2:3 (1:1)

0:1 Kuliński, 6 min.

1:1 Tront, 32 min.

2:1 Szymura, 47 min.

2:2 Stefaniak, 72 min.

2:3 Pączko, 79 min.

GKS: Drazik – Zajączkowski (80. Caniboł), Szymura, Duda, Kulawiak (64. Lorenc), Mazurkiewicz, Tront, Musioł, Weis, Kopacz, Jadach.

Szombierki: Rosół – Jarnot (58. Makowski), Kasprzyk, Kuliński (90. Ryś), Lebek (49. Stefaniak), Mrozek, Pach, Ślęzok (49. Rosiński), Śliwa, Szafrański, Pączko.