Mecz jastrzębian z ekipą Podhala toczył się (jak większość spotkań tej kolejki) w dość specyficznych warunkach na lodowej tafli spowitej mgłą. Na „Jastorze” warunki były jednak na tyle dobre, że spotkanie udało się rozegrać bez żadnych problemów.

Początek meczu zdominowali gracze JKH GKS, którzy w 19. sekundzie zdobyli pierwszą bramkę, a 3 minuty później po trafieniu Mateusza Danieluka prowadzili już 2:0. Druga część spotkania wyglądała już znacznie lepiej w wykonaniu gości, którzy strzelili kontaktowego gola. Trzecia tercja przyniosła jeszcze dwie bramki. Po trafieniu na 3:1 wydawało się, że jastrzębianie będą mogli odetchnąć głębiej – nic bardziej mylnego. Pół minuty po golu Lukacika drugą bramkę dla „Szarotek” ponownie zdobył Fin Jarmo Jokila. Drużyna Podhala do końca walczyła o przedłużenie spotkania co najmniej do dogrywki ściągając także na ostatnie sekundy meczu bramkarza, jednak nie przyniosło to zamierzonego efektu i trzy punkty zostały w Jastrzębiu-Zdroju, natomiast Podhale poniosło pierwszą porażkę w sezonie.

JKH GKS JASTRZĘBIE – TATRYSKI PODHALE NOWY TARG 3:2 (2:0, 0:1, 1:1)

1:0 – 00:19 – Łukasz Nalewajka – Leszek Laszkiewicz
2:0 – 03:12 – Mateusz Danieluk – Tomáš Semrád, Martin Janáček
2:1 – 27:59 – Jarmo Jokila – Daniel Kapica
3:1 – 50:27 – Vladimír Lukáčik – Kamil Górny, Leszek Laszkiewicz (5/4)
3:2 – 51:00 – Jarmo Jokila – Jussi Tapio, Daniel Kapica

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny (Berggruen) – Górny, Lukáčik, Bordowski, Ł. Nalewajka, Laszkiewicz – Semrád, Janáček, Kulas, Plichta, Danieluk – Bigos, Pastryk, Jaworski, Schejbal, R. Nalewajka oraz Gimiński, Świerski

TatrySki Podhale Nowy Targ: Raszka (B. Kapica) – Sulka, Haverinen, Tapio, Wronka, Jokila – Aleksyuk, Jaśkiewicz, Różański, Bryniczka, Gruszka – Mrugała, Łabuz, Wielkiewicz, Neupauer, Michalski – Wojdyła, Tomasik, Olchawski, D. Kapica, Stypuła