Wszyscy ruszyli ochoczo do pracy i już po chwili worek zaczął się zapełniać. Najgorsze było to, że w niektórych miejscach trafiliśmy na dużo szkieł i ten fragment panie musiały posprzątać same. Szybko też opuściliśmy to miejsce, bo opiekunowie Słoneczek trochę się bali, że ktoś się skaleczy. Ale były też śmieci przyjemne – kolorowe gwiazdki wycięte z błyszczącego papieru. Zajęcia w parku pozwoliły nam zrozumieć, jak miło jest przebywać na łonie przyrody, gdy jest czysto i jak łatwo czyjaś beztroska może sprawić krzywdę komuś małemu bądź dużemu (pozostawianie szkieł w trawie).

inf. nad. Anna Trybuchowska z PP 2