Ułomna osobowość prawna, konieczna do funkcjonowania

Chociaż nowelizacja ustawy Prawo o stowarzyszeniach to ewolucja, w przypadku stowarzyszeń zwykłych mamy jednak rewolucję, tłumaczył w wywiadzie dla NGO.PL, Henryk Wujec. Na czym polega rewolucja? Nowy kształt stowarzyszeń zwykłych to nie poprawianie dotychczas funkcjonujących podmiotów, ale tworzenie ich od nowa. Z ułomną osobowością prawną i większymi możliwościami nowe stowarzyszenia zwykłe wcisną się pomiędzy dzisiejsze stowarzyszenia zwykłe bez osobowości prawnej, a stowarzyszenia rejestrowe. Większy niż dotychczas potencjał stowarzyszeń zwykłych kreują trzy poniższe fragmenty ustawy:

(art. 40, ust. 1a)
Stowarzyszenie zwykłe może we własnym imieniu nabywać prawa, w tym własność i inne prawa rzeczowe, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywane.

(art. 42, ust. 2)
Stowarzyszenie zwykłe uzyskuje środki na działalność ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów, dochodów z majątku stowarzyszenia oraz ofiarności publicznej.

(art. 42, ust. 3)
Stowarzyszenie zwykłe może otrzymywać dotacje na zasadach określonych w odrębnych przepisach.

Bez zdolności do bycia podmiotem praw i obowiązków, np. do zaciągania zobowiązań, możliwości działania stowarzyszenia są bardzo ograniczone. Taka "niezdolność" cechuje stowarzyszenia zwykłe dziś. Mogą zbierać składki i jest to jedyne źródło finansowania ich działań. Gdy chcą np. wynająć lokal, nie robią tego jako stowarzyszenie – może to zrobić wybrany członek, ale to on (i tylko on) będzie miał problem, jeśli powstaną zaległości czynszowe. Ułomna osobowość prawna pozwoli stowarzyszeniu wynająć lokal, bez "podstawiania" członka. Stowarzyszenie będzie też mogło podpisać z samorządem umowę na realizację zadania publicznego. Poza tym stowarzyszenie przyjmie darowiznę albo zorganizuje zbiórkę publiczną.

Są to nowe uprawnienia. Nie ma jednak żadnego przymusu – można z nich nie skorzystać. Jeśli stowarzyszenie stwierdzi, że dotychczas doskonale sobie radziło, realizowało cele, aktywnie działało wyłącznie w oparciu o składki, przepisy pozwalają pozostać przy starym modelu. Wystarczy, że w regulaminie dokona "samoograniczenia" i zawęzi źródła finansowania (środki). Lokalu też wynajmować nie musi. Będzie jak było.

Są jednak stowarzyszenia zwykłe, które uwierał dotychczasowy gorset ustawy. Rozluźnią go już za pół roku. To oferta również dla nowo zakładanych stowarzyszeń. Alternatywa: stowarzyszenie zwykłe czy stowarzyszenie rejestrowe, stanie się po nowelizacji realna.

3 osoby i regulamin

Liczba osób potrzebnych do założenia stowarzyszenia zwykłego nie zmienia się po wejściu w życie przepisów nowelizacji. Nadal trzeba będzie zebrać co najmniej trzy osoby. Uchwalają one regulamin, który jest odpowiednikiem statutu w stowarzyszeniu rejestrowym. Regulamin powinien określać:

  • nazwę stowarzyszenia zwykłego,
  • cel lub cele stowarzyszenia,
  • teren i środki działania,
  • siedzibę,
  • przedstawiciela reprezentującego stowarzyszenie zwykłe albo zarząd,
  • zasady dokonywania zmian regulaminu,
  • sposób nabycia i utraty członkostwa,
  • sposób rozwiązania stowarzyszenia zwykłego.

Organy jak w rejestrowym?

Rozdział 6, opisujący w ustawie stowarzyszenia zwykłe, nie zawiera sugestii dotyczących organizacji pracy stowarzyszenia czy jego organów. Po nowelizacji takie wskazówki pojawią się. Ustawa wyraźnie wskaże, że stowarzyszenia zwykłe mogą powoływać zarządy i organy kontroli wewnętrznej. Znajdzie to odzwierciedlenie w regulaminie. I tak, stowarzyszenie, które będzie chciało mieć zarząd, zapisze w regulaminie:

  • tryb jego wyboru oraz uzupełniania składu,
  • kompetencje,
  • warunki ważności jego uchwał,
  • sposób reprezentowania stowarzyszenia zwykłego, w szczególności zaciągania zobowiązań majątkowych.

Podobnie, jeśli będzie planowało powołać organ kontroli wewnętrznej, dopisze do regulaminu tryb wyboru i uzupełniania oraz jego kompetencje.

Zarząd i organ kontroli nie jest obowiązkowy – to decyzja tworzących stowarzyszenie. Będą potrzebne jeśli stowarzyszenie postanowi ubiegać się o status pożytku. Możliwość ubiegania się o status to kolejna konsekwencja wejścia w obieg prawny (uzyskanie ułomnej osobowości) i kolejna fundamentalna zmiana, ilustrująca jak bardzo nowe stowarzyszenia zwykłe różnić się będą od tych obecnych.

Odpowiedzialni są wszyscy członkowie

 (art. 40 ust. 1b)
Każdy członek odpowiada za zobowiązania stowarzyszenia zwykłego bez ograniczeń całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi członkami oraz ze stowarzyszeniem. Odpowiedzialność ta powstaje z chwilą, gdy egzekucja z majątku stowarzyszenia zwykłego okaże się bezskuteczna.

Dlaczego wszyscy (każdy)? Stowarzyszenie zwykłe, to propozycja działania dla małej grupy – to stowarzyszenie kilku osób. W tak ograniczonym gronie można (i trzeba) stawiać na zaufanie i współpracę. Jak inaczej miałaby się rozkładać odpowiedzialność w organizacji zakładanej i prowadzonej przez np. 4 osoby? W stowarzyszeniach rejestrowych, gdzie odpowiedzialność spoczywa na członkach zarządu, organy ponoszące odpowiedzialność składają się zwykle właśnie z takiej liczby członków (4-7). W modelowym stowarzyszeniu zwykłym "zarząd" to po prostu całe stowarzyszenie: wszyscy członkowie.

Oczywiście przedstawiona logika zawodzi jeśli stowarzyszenie zwykle zgromadzi kilkunastu czy kilkuset członków. Tylko czy dysponując taką grupą aktywnych obywateli warto trzymać się bazowej formy zrzeszania się, jaką jest stowarzyszenie zwykłe? Zresztą twórcy nowelizacji dają tu wyraźną wskazówkę. Opisują proces przekształcenia stowarzyszenia zwykłego w rejestrowe. Podstawowym warunkiem zainicjowania takiego procesu (poza samą chęcią, którą trzeba mieć) jest osiągnięcie liczby 7 członków.

Ustawowy bezpiecznik

Jeśli odpowiedzialność ponoszą wszyscy członkowie, to również decyzje ważne (związane z większą odpowiedzialnością) muszą podejmować wszyscy członkowie. Na co dzień, w zwyczajnych sprawach stowarzyszenie zwykłe może reprezentować przedstawiciel albo zarząd. Ustawa określa jednak katalog "czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu", które wymagają zgody wszystkich członków stowarzyszenia oraz udzielenia przez nich pełnomocnictwa do dokonania tych czynności.

(art. 41a, ust. 3)
Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
1) nabycie oraz zbycie nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego,
2) ustanowienie ograniczonego prawa rzeczowego,
3) zawarcie umowy kredytu albo pożyczki,
4) przejęcie długu, uznanie długu, zwolnienie z długu, przystąpienie do długu, zawarcie umowy poręczenia lub zawarcie innej podobnej umowy,
5) zaciągnięcie innych zobowiązań przekraczających wartość 10.000 zł.

Określenie "w szczególności" wskazuje, że członkowie stowarzyszenia zwykłego mogą ten katalog poszerzyć. Nie ma więc przeszkód, żeby ustawić sobie zabezpieczenia na wyższym poziomie niż wymaga ustawa.
 

W kolejnej informacji, opisującej stowarzyszenia zwykłe po wejściu w życie nowelizacji, poruszymy m.in. temat nowej ewidencji stowarzyszeń zwykłych oraz zastanowimy się, co czeka tych, którzy nie będą chcieli skorzystać z nowych przepisów.

Ustawa z dnia 25 września 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o stowarzyszeniach oraz niektórych innych ustaw, TEKST

Źródło:  poradnik.ngo.pl