Cel naszej wycieczki był nieco tajemniczy. Musieliśmy zabawić się w detektywów. Naszym zadaniem było poszukiwanie Pani Jesieni. Oczywiście nie trzeba było jej daleko szukać, bo dostrzegaliśmy ją na każdym kroku. W drzewach, liściach, a nawet pogodzie. Pani Jesień towarzyszyła nam kiedy z zaciekawieniem oglądaliśmy różne niezwykłe drzewa, ale również kiedy beztrosko bawiliśmy się liśćmi.

To była bardzo udana wycieczka. Panią Jesień odnaleźliśmy bez problemu, więc może uda nam się kiedyś znaleźć Panią Wiosnę…

inf. nad. PP 6