Mistrz Polski bardzo dobrze prezentował się w meczu z jastrzębianami i zdominował pierwszą i drugą tercję spotkania. Tyszanie dopiero w trzeciej tercji pozwolili sobie, by gracze JKH GKS wpisali się na listę strzelców.

Gole dla JKH zdobyli Richard Bordowski oraz Leszek Laszkiewicz.

W piątek, 27 listopada jastrzębianie wrócą na własne lodowisko, gdzie podejmą Unię Oświęcim.

GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 4:2 (2:0, 1:0, 1:2)

1:0 – 10:04 – Radosław Galant – Adam Bagiński
2:0 – 15:57 – Radosław Galant – Adam Bagiński, Michael Kolarz (5/4)
3:0 – 37:39 – Adam Bagiński – Jarosław Rzeszutki, Filip Komorski
3:1 – 41:26 – Richard Bordowski – Leszek Laszkiewicz (5/4)
4:1 – 54:30 – Mateusz Bryk – Michał Kotlorz (4/5, pusta bramka)
4:2 – 59:59 – Leszek Laszkiewicz – Patrik Stantien (5/4)

GKS Tychy: Kosowski (Žigárdy) – Ciura, Kolarz, Bagiński, Galant, Bepierszcz – Pociecha, Hertl, Łopuski, Kalinowski, Kolusz – Bryk, Kotlorz, Vitek, Rzeszutko, Komorski oraz Majoch, Kogut.

JKH GKS Jastrzębie: Tomljenović (Zabolotny) – Górny, Szczurek, Bordowski, Stantien, Laszkiewicz – Vrána, Semrád, Kulas, Petro, Danieluk – Gimiński, Lukáčik, R. Nalewajka, Ł. Nalewajka, Świerski oraz Jaworski, Dudkiewicz, Matusik.