Remis GKS-u z liderem

Bezbramkowym remisem zakończył się mecz w Opolu z miejscową Odrą. GKS zdobył cenny punkt na trudnym terenie, ale mógł pokusić się także o wygraną.

Pierwsza połowa meczu rozgrywanego w padającym deszczu była dość wyrównana, ale to nasz zespół był bliżej zdobycia gola.
W dziewiątej minucie nasz zespół miał fantastyczną okazję do zdobycia bramki. W środku pola piłkę przejął Jadach, odegrał do Caniboła, ten wypuścił naszego kapitana, który znalazł się praktycznie sam na sam z bramkarzem Odry, ale zamiast uderzać, zdecydował się na podanie do Caniboła i akcję przerwali obrońcy Odry.
Sześć minut później przed szansą stanął Kamil Szymura, który wykonywał rzut wolny z nieco ponad 20 metrów, ale uderzył w sam środek bramki.

W kolejnych minutach zarysowała się nieznaczna przewaga Odry, jednak jedyne zagrożenie bramki Drazika miało miejsce po strzale Wolnego zza pola karnego, które jednak minęło poprzeczkę o pół metra.

Pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy z dystansu uderzał Weis, ale Kleeman nie miał problemów ze skuteczną interwencją. W 59. minucie w naszym polu karnym miało miejsce małe zamieszanie, po którym kilka metrów przed bramką niepilnowany znalazł się Krzysztof Gancarczyk i na nasze szczęście uderzył wysoko nad bramką.

W odpowiedzi stworzyliśmy sobie kilka wyśmienitych okazji do zdobycia bramki. Najpierw po rzucie rożnym z pięciu metrów w słupek trafił Caniboł, a dobitkę Szczepana z linii pola karnego świetnie wybronił Kleemann. Kilkadziesiąt sekund później wyszliśmy z kontrą trzech na jednego, ale Weis zamiast podać do lepiej ustawionych partnerów zdecydował się sam kończyć akcję i uderzył bardzo niecelnie.

Końcówkę spotkania, w której gospodarze osiągnęli przewagę i zaciekle dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki, musieliśmy kończyć w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Damiana Tronta za ostry faul w środku boiska. W doliczonym czasie do sytuacji strzeleckiej doszedł jeszcze Łyżwa, uderzył jednak głową niecelnie.

 

Odra Opole – GKS 1962 Jastrzębie 0:0 (0:0)

Odra Opole: Kleemann – Trznadel, Bodzioch, Kiercz, Brusiło – Ałdas (58. Bella), Niemczyk (66. Kolanko), Waldemar Gancarczyk, Janusz Gancarczyk (Mateusz Gancarczyk) – Krzysztof Gancarczyk, Wolny (58. Staroń).

GKS 1962 Jastrzębie: Drazik – Kulawiak, Pacholski, Szymura, Mazurkiewicz – Szczepan (77. Szczęch), Musioł, Tront, Weis (90. Łyżwa) – Caniboł (83. Dudziński), Jadach (93. Zajączkowski).

 

fot. arch. Maciej Gucik